Okazje dnia:

Devilian: Pierwsze wrażenia

1445808025Od czwartku (22.10.2015) do poniedziałku (26.10.2015) mogliśmy wziąć udział w pierwszych zamkniętych testach gry Devilian, który już po pierwszych zapowiedziach i zwiastunach przykuła moją uwagę.

Dlaczego? Po moich zmaganiach z takimi produkcjami jak Path of Exile czy Diablo 3 raczej szybko dawałem sobie spokój z gatunkiem Hack and Slash ponieważ najzwyklej w świecie nudził mi się po tygodniu. Po otrzymaniu wiadomości e-mail o testach Devilian, postanowiłem się tym zainteresować. Po obejrzeniu zwiastunów jak i przebrnięciu przez stosy informacji powiedziałem sobie, że warto dać szansę temu tytułowi. Dzisiejszy monolog skupię na lekkim przedstawieniu gry, zobrazuję mocne i słabe strony tej produkcji  oraz zastanowimy się czy jest to godny konkurent dwóch gigantów wspomnianych wyżej. Zapraszam do lektury.

Czym jest Devilian studia Trion Worlds?

Devilian jest najnowszą produkcją wyżej wspomnianego studia Trion. Jest to Hack and Slash osadzony w klimatach dark fantasy, skupiający się wokół odwiecznego konfliktu dobra ze złem. W grze mamy zastosowany widok izometryczny oraz system Non-Target, co nie oznacza, że jest pozbawiony umiejętności Targetowych.

Postacie, zadania, lokalizacje i przygoda…

1445774567Logując się pierwszy raz do gry miałem mieszane uczucia. W miarę standardowe klasy już powoli stają się chlebem powszednim nowych produkcji. Mag, wojownik, zabójca i dziewczynka wyciągnięta rodem z mangi wraz z jej działem, które jest większe niż nasza protagonistka. Po wybraniu ostatniej z wymienionych klas i przejściu samouczka, zaczęła się moja podróż. Wziąłem pierwsze zadanie i niestety stało się to czego nie znoszę, czyli pojawił się auto-tracker pod każdą z misji, mało tego można go zaznaczyć w każdym dowolnym miejscu na mapie. Postanowiłem to zignorować i cieszyć się świetnym, rozbudowanym systemem zadań przygotowanym przez twórców – zawiodłem się. Po osiągnięciu 20 poziomu postaci przestałem się łudzić, misje przebiegały w sposób niemalże identyczny, czyli biegnij i wybij 10 zombie, wykonaj interakcje między postacią, a przedmiotem, ubij bossa i wróć, a na samym końcu dungeon. Mimo wszystko nie znudziło mnie to tak bardzo jak przypuszczałem. Devilian posiada piękne i zróżnicowane lokacje, które często mamy chęć podziwiać. Od leśnych, urokliwych terenów po spękaną i przesiąkniętą żarem ziemię rodem z czeluści piekła. Sceny te sprawiały, że chciałem zagłębiać się w ten świat coraz bardziej.

To co cieszy oczy i uszy, grafika i ścieżka dźwiękowa.

1445773367Gra posiada świetną stronę audiowizualną. Produkcje testowałem na wersji US i mimo tego nie uświadczyłem spadków fpsów czy jakichkolwiek lagów lub zacięć, gra chodziła płynnie, a przyjemna muzyka w każdej lokacji i nie przesadzone odgłosy postaci podczas walki dodawały uroku całości. Podczas sprzedaży naszych cennych łupów w mieście, towarzyszą nam delikatne, zaryzykuję stwierdzenie, że nawet sielankowe kawałki. Jednak gry zdecydujemy się na anihilacje naszych oponentów, w tle przygrywa nam cięższa i mroczniejsza muzyka.
Uważam, że cała ścieżka dźwiękowa idealnie wpisuje się w kanon demonicznej opowieści. Devilian zaskoczył mnie jeszcze jedną rzeczą, a mianowicie dynamicznością naszej postaci jak i naszych skilli. Walka jak to w non­targetach zazwyczaj1445771612 bywa, odznacza się błyskawiczną akcją oraz szybkimi zmianami sytuacji, w której często z myśliwego stajemy się zwierzyną. Tutaj czeka nas to na każdym kroku, jeśli choć na chwilę stracimy czujność. Ten aspekt produkcji pozytywnie mnie zaskoczył. Jeżeli chodzi o stronę graficzną, producenci postawili sobie poprzeczkę dość wysoko, mimo świetnie zaprojektowanych i spójnych lokacji, oraz kontrastujących ze sobą elementów fantasy i dark fantasy, całość wygląda wyśmienicie, nie męczy oczu oraz daje graczowi powód do głębokiego zatopienia się w klimacie gry.

Devilian, demon, który we mnie drzemie.

Sam tytuł jest również nazwą dla jednej z głównych umiejętności postaci czyli Devilianu. Po osiągnięciu około 12 poziomu dostajemy zadanie na  wyżej wymienioną moc. Po jej zdobyciu 1445774664jesteśmy w stanie przebudzić naszą drugą, demoniczną stronę. Od teraz nasza walka podnosi nam wskaźnik Devilianu zwany również jako Devilian Gauge, im posiadamy go więcej, tym dłużej możemy pozostać w naszej nowej formie. Użyłem mocy, pobawiłem się na arenie z innymi, sprawdziłem zestaw nowych umiejętności  i pomyślałem sobie, że jest to coś nowego, lecz mimo wszystko jest tego mało. Pomimo mojego zbyt szybkiego osądu, postanowiłem brnąć w to dalej. Po krótkiej przeprawie z szybkim poradnikiem używania naszego mroczniejszego „Ja”, postanowiłem sprawdzić nowo odblokowaną zakładkę w moim ekwipunku. Szybko okazało się, że jest to możliwość noszenia sprzętu w trybie Devilian, czyli zbroi, biżuterii czy broni. To jeszcze nie koniec bowiem twórcy dali nam możliwość zwiększenia użyteczności naszych unikalnych mrocznych umiejętności, poprzez dodanie do nich run, które znajdujemy podczas przygody. Dodatkowe sloty pod runy na skille jak i poziom naszej drugiej, strony podnosimy za pomocą devil souls, które dobywamy na różne sposoby, czy to przez misje, potwory czy battlegroundy. Warto zastanowić się dwa razy zanim je wydamy.

Battleground, starcie demonów.

1445674984W grze dostępne są battlegroundy PvP, które dają nam możliwość odsapnięcia od codziennego robienia questów i dungeonów. Dają natomiast szansę spuszczenia łomotu innym graczom. Walki odbywają się w grupach 20vs20, a dobór przeciwników jest całkowicie losowy. Od czasu przybycia na pole bitwy, mamy chwile czasu na ogarnięcie się. Następnie ruszamy na podbój naszych punktów strategicznych, bronimy ich, jednocześnie przejmujemy te zajęte przez wroga. Tutaj kolejny raz zostałem miło zaskoczony, ponieważ w Battlegroundzie bierzemy udział tylko i wyłącznie w trybie Devilianu. W tym momencie zaczyna się liczyć nasz poziom mocy jak i ekwipunek, który aktualnie nosimy.  Na dokładkę wypadają tutaj tylko i wyłącznie przedmioty dla naszej demonicznej formy. Oprócz kupna, tylko tutaj będzie można zdobyć zbroję, broń jak i runy oraz gemy podnoszące statystyki naszego wyposażenia.

Skille, dungeony, talizmany, pety i mounty czyli „demon” tkwi w szczegółach.

1445774638Jak wspomniałem wcześniej w grze mamy dostępne 4 klasy postaci, każda z nich dysponuje indywidualnymi umiejętnościami, które posiadają oprócz tych podstawowych, 2 kolejne zestawy wysoko poziomowych skilli. Aby używać naszych ataków potrzebne są punkty Vigoru, które regenerują się samoczynnie lub podczas ataku podstawową umiejętnością. To ona właśnie sprawia, że jesteśmy w stanie niemal w pare sekund odzyskać cały pasek Vigoru i kontynuować nasze natarcie w kierunku wroga.
Podczas naszej przygody w świecie Devilian, natrafimy na instancje (max. 4 graczy w drużynie), które przechodzimy zawsze w ostatnim zadaniu na danej mapie. Dungeony są trudne, co sprawia, że albo musimy wykonywać je w grupie lub niezwykle ostrożnie, przemierzać kolejne poziomy samotnie. Każda nasza brawurowa akcja, może zakończyć się dla nas nagłą śmiercią. Według mnie poziom 1445773401trudności jest sporą zaletą tej produkcji, ponieważ zdobywanie nowego sprzętu nie przyjdzie zbyt łatwo.  Trudność ta jest już widoczna na poziomie normalnym, a przed nami dwa kolejne i zapewne o wiele trudniejsze poziomy. Warto również wspomnieć o tym, że każda instancja posiada własny system wyszukiwania kamratów do naszych wędrówek i robi to ze szczególną szybkością. Wyszukiwanie nie przekroczyło czasu 15 sekund, a już miałem 2 towarzyszy i przeważnie w tak wybranych składach kończyliśmy wyzwanie.
Twórcy dali nam do dyspozycji w miarę prosty i intuicyjny system talizmanów, który jest ciekawą odskocznią od szarej codzienności. Podczas wykonywania zadań z linii fabularnej jak i tych dziennych, nieraz otrzymamy skrzynkę z talizmanami. Umieszczamy je w jednym z 5 przygotowanych na to slotów. Każdy z nich posiada swoje unikatowe cechy takie jak dodatkowe zdrowie, większa obrona, atak, inteligencja, siła itd. Nasze talizmany możemy modyfikować, niszcząc te mniej atrakcyjne dla naszej postaci.
W grze istnieje system petów i mountów. Nie będę się tutaj rozpisywał ponieważ nie jest on zbyt rewolucyjny, wiadomo każdy wierzchowiec zwiększa szybkość naszego poruszania się o określoną wartość procentową, a nasze pupile dają nam unikalne efekty, takie jak regeneracja zrowia, dodatkowe sloty w inwentarzu czy automatyczne podnoszenie dropu.

Podsumowanie i porównanie.

1445768423Na koniec mojego artykułu pragnę wspomnieć o tym, co nurtuje przynajmniej niektórych z was. Jak Devilian wypada na tle konkurencji? Z jednej strony mamy świetnego PoE, co chwile rozbudowywanego, dodającego nowe ligi, skille czy rozdziały. Uwielbianego przez miliony fanów. Z drugiej, Diablo III ze stajni Blizzarda, który przez wielu oskarżany jest o żerowanie na sukcesie poprzedników, chociaż jak wiadomo często całkiem niesłusznie. Posiadający również pokaźną rzeszę fanów, sporą ilość paragonów do osiągnięcia, tryby sezonowe oraz wiele przyciągających graczy rozwiązań. Więc czy produkcja Trionu ma szansę przy takich gigantach? Uważam, że jak najbardziej, gra póki co ma za sobą zamknięte testy, a już przyciągnęła masę fanów, do tego serwuje nam kompletnie inny poziom rozrywki, bez presji wbijania kolejnych poziomów czy paragonów 1445672772oraz kończenia zadań na czas, posiada świetnie zaprojektowane lokacje, bardzo dobre udźwiękowienie, świetne instancję, genialny Battleground, epickie skille, niezłą linię fabularną oraz świetny system Devilian, który przyciągnie niejednego gracza. Jak dla mnie produkcja Trion Worlds ma wszelkie predyspozycje, aby zrobić produkt bardzo grywalny i znany w środowisku graczy na całym świecie. Mi osobiście gra bardzo przypadła do gustu i czekam z niecierpliwością na oficjalny start.

 

Plusy:
+ Dobra optymalizacja
+ Świetna grafika i muzyka
+ Widowiskowe skille
+ System talizmanów, crafting oraz zaklinanie przedmiotów
+ Trudne i dobrze wyglądające instancje
+ Battleground
+ Demoniczna forma

Minusy:
– Auto-tracker
– Słabe i powtarzające się zadania
– Schematyczne mapy
– Brak PvP poza arenami

Ocena:
4/5


Autor: Koxiwo

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
000000