Okazje dnia:

Dragon Nest czyli informacje „W Pigułce”

pill_top

Kolejną grą do kolekcji dusz „Pigułki Wiedzy” jest Dragon Nest w wersji europejskiej. Jest to produkcja od chińskiego developera Shanada Games, który w momencie przejęcia naszej wersji gry, wybił ją na wyżyny. Aktualnie można powiedzieć, że Dragon Nest przechodzi drugą młodość. Po tak krótkim wstępie zapraszam do recenzji.

Na wstępie przypomnę, że Dragon Nest  jest darmową grą z gatunku MMORPG, charakteryzuje się dynamicznym sterowaniem NON-Target, oraz mangową oprawą wizualną. Jakość tekstur i animacji jest adekwatna do niskich wymagań sprzętowych owej produkcji, wobec tego jest grą na każdy „piecyk”. Na start tytuł oferuje nam dość sporo klas postaci tj. Wojownik, Czarodziejka, Kleryk, Łucznik, Akademik, Kali, Assasin, Lancer, oraz Avenger – nowa klasa postaci dodana na dniach. Z tego co mi wiadomo jest to bohater należący do ciemnej strony mocy. W końcu grywalna postać która przeciwstawi się monopolowi wojowników światła. Zabawa polega na wykonywaniu rozmaitych zadań zlecanych przez postaci niezależne i walce z potworami bądź innymi graczami. Gra jest instancjonowana, więc świat gry jest zamknięty, ale wielu graczom to nie przeszkadza i nie czują się ograniczeni przemierzając dungeony i nesty. Czym są lochy? Są to po prostu lokacje instancjonowane, gdzie eksplorujemy i niszczymy hordy przeciwników z 4 poziomami trudności zawsze zakończonymi silnym Bossem, natomiast Nesty są specjalistycznymi dungeonami do farmy matsów i elementów zestawów setowych. Każdy Nest ma swojego unikalnego strażnika, jak i swoja elitarną świtę którą musimy unicestwić jeśli chcemy stanąć w szranki z Bossem.

Osobiście uważam, że produkcja nie ma sobie równych na rynku Europejskim. Nie przypominam sobie również, aby istniała podobna gra. Aby ułatwić Wam ocenę sporządziłem listę plusów i minusów:
+ Free to Play
+ Spora populacja.
+ Uniwersum fantasy z ciekawą fabułą.
+ Sub-klasy.
+ Dynamiczny system sterowania i walki.
+ Areny PVP.
+ Rozwinięty system gildii.
+ Nagrody za powrót pod dłuższej nieobecności.
+ System petów i mountów.
+ Brak Pay to Win.
+ W item shopie wiele ładnych kosmetycznych przedmiotów.
+ Piękne i spore miasta do zwiedzania.
+ Daje dużo frajdy niszcząc hordy przeciwników.
+ Niskie wymagania sprzętowe.
+ Ładna oprawa audio-wizualna…
– … ale tylko dla fanów anime i mangi
– Do znużenia przemierzamy setki lochów.
– Słaby balans postaci.
– Czasem starcia PvP zbytnio się dłużą, co na dłuższą metę irytuje.
– Ubogi kreator postaci.
– System staminy.

Podsumowując gra powinna przypaść do gustu wszystkim fanom mangi i anime, oraz fanatykom systemu non-target. Gra charakteryzuje się niskimi wymaganiami sprzętowymi, więc nie będzie problemów z odpaleniem nawet na słabszych konfiguracjach. Spory wybór postaci, kolorowy świat, płynne sterowanie sprawiają, że nawet najbardziej wybredni odnajdą się w owej produkcji. Uważam, że gra ma  dalej potencjał i może jeszcze nam wiele pokazać. Shanada Games nie śpi. Moja ocena to: 4+/6.
Poniżej możecie zobaczyć kilka screenów oraz świąteczny zwiastun gry:


Strona oficjalna Dragon Nest
Autor: Refejlu
Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
000000