Okazje dnia:

Global Chat: Gry grind czy „Niegrind”?

gry grind

Na ogół w świecie gier można dostrzec tytuły, które wymagają od gracza większej lub mniejszej ilości czasu. Jest to świetne, gdyż każdy może znaleźć coś dla siebie. Często też gracze patrzą na samą grę, ale myślę, że wybór między hardcorowym grindem a niedzielnym graniem też ma miejsce.

Te pierwsze są określane jako „grindowniki”, w których musimy spędzać niemal każdą chwilę wolnego czasu, żeby osiągnąć coś konkretnego. Niekiedy takie gry są też uważane za drugą pracę, jak to jest w przypadku Eve Online. Mozolna i niekiedy monotonna rozrywka ciągnie się przez dni… miesiące… lata… Ale w takich grach naszym głównym celem jest wybicie się spośród tłumu. Wyróżnienie się wysokim poziomem, który wiąże się też ubraniem lepszego wyposażenia sprawie, że aż chce się w tę grę grać.

Za to z drugiej strony mamy gry, których zadaniem jest dawanie jak największej frajdy z rozgrywki. Zero wymagań co do godzin, które zadecydują o sile naszej postaci. Wchodzimy i po prostu działamy z „tym samym” wyposażeniem co wszyscy. Ale rozgrywka nie jest taka sama, gdyż niekiedy wymaga od nas większych umiejętności niż bezmyślne klikanie klawiszy 1, 2 i 3. W tym miejscu idealnie pasują nowe tytuły jak Fortnite: Battle Royale, gdzie nie ma jako takiego systemu progresji.

No i tutaj pojawia pytanie: Wolicie spędzać w grach niezliczoną ilość czasu, żeby być choć trochę lepszym od innych czy raczej wejść raz, a dobrze i się odprężyć?

Xzerh:

Z czasem bywa różnie, ale zawsze lubiłem i będę lubił gry, które wymagają ode mnie poświęcenia każdej ilości czasu, żeby coś osiągnąć. Za dzieciaka grywałem w grę Metin2, która była w stanie wręcz idealnie pokazać, kto spędził w grze masę czasu. Lepsze wyposażenie, wyższy poziom i nie tylko. Wbijanie cały tydzień jednego poziomu, żeby dodać kolejny punkt umiejętności lub założyć nową zbroję… To było mega. Teraz takich gier już nie ma. Wszystko co wychodzi, jest po prostu proste i właśnie z tej prostoty nie ma sensu starać się czegoś osiągnąć, bo po prostu nie będziesz lepszy od innych. A właśnie ta rywalizacja od zawsze dawała mi zapał do grania w daną grę.


Cykl „Global Chat” ma na celu aktywowanie naszych czytelników i zachęcenie do podzielenia się swoimi przeżyciami i doświadczeniem zdobytym w grach MMO. Tylko od Was i tego jak zostanie przyjęta ta forma wpisów, zależeć będzie jak często będziemy poruszać kolejne tematy. Postaramy się też wykorzystać zgromadzone informacje do przygotowania kolejnych artykułów i zestawień.

Gry grind czy casual?

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
900000