Okazje dnia:

Mobilne granie: War Robots recenzja niedzielnego gracza

war robots recenzja

Od czasu do czasu siadam sobie w fotelu i odpalam jakąś grę na telefonie. Zagram w jedną, zagram w drugą i tak przebrnę przez cały sklep Google Play. Podczas przewijania listy tytułów, często rzuci się w oczy naprawdę ciekawa gra, która aż się prosi o sprawdzenie. Ostatnio, a nawet jeszcze wcześniej zainteresowałem się tytułem War Robots i tak wyszło, że nie mogę się od niego odciągnąć…

War Robots to gra mobilna, w której wcielamy się w operatora mecha wojennego. Mogę śmiało powiedzieć, że tytuł jest mobilnym odpowiednikiem Mech Warrior Online, gry dostępnej na komputery. Walka robotów w przyszłości, które sieją zniszczenie dzięki wielu „zabawką” daje wiele frajdy, a to chyba najważniejsze.

Pobieranie dobiegło końca. Palce rozgrzane i można zaczynać! Tuż po pierwszym uruchomieniu od razu zabrałem się za przeglądanie wszystkich mechów, broni i całej innej zawartości w hangarze. O dziwo lista dostępnych robotów prezentowała się imponująco. Naliczyłem aż 34 modeli, z których każdy był unikalny na swój sposób. Same roboty są też podzielone na klasy: lekka, średnia i ciężka. Dzięki temu mamy szerokie pole do popisu. Jedne roboty są słabe, ale zabójcze zaś drugie ciężkie, ale też zabójcze? No tak, ale jest to nawet dobrze wyrównane.

 

Przyszedł czas na pierwsze mecze, które były wręcz banalne… Odpaliłem i grę i szczerze mówiąc, myślałem, że gram z botami. Cały czas byłem pierwszy w rankingu, a z mojej drużyny nikt nie umierał. Czyżby gra sztucznie sprawiała, że wygrywamy? W sumie takie zwycięstwa mogą niektóre osoby bardziej zachęcić do gry, ale ja jestem osobą, która ceni sobie jakiś poziom trudności. A może tylko mi się przytrafiła taka sytuacja? Nie wiem. Na szczęście po rozegraniu kilku potyczek, zacząłem już mieć świadomość, że gram z prawdziwymi graczami. Ich nazwy nie były czymś w stylu Pilot0213213, a również nie padali od kilku strzałów. Rozegrałem mecz, dziesięć… pięćdziesiąt i gra mi się nadal nie znudziła!

Czy ta gra jest taka dobra? Rzucając okiem na możliwości modyfikacji robotów, jestem przekonany, że ma potencjał. Tym bardziej że gra ma już kilka lat i niedawno była jej rocznica. Swojego robota możemy zbudować w potężną maszynę do zabijania lub chodzące żelastwo, które wytrzyma wszystko. Mnie osobiście upodobał się schemat ciężkiego robota z daleko zasięgowymi wyrzutniami rakiet i potężnymi działami. Stanie w miejscu i ostrzeliwanie wroga, który nie może cię trafić? Dlaczego nie. Możliwości jest wiele, a taką ciekawą jest też robot klasy lekkiej, który ma specjalną umiejętność przegrzewania systemów i po odliczeniu kilku sekund wybucha i niszczy wrogów.

war robots recenzja strefammo

Poza zmianami wyposażenia możemy też poprawiać jego statystyki poprzez ulepszanie sprzętu. No i tutaj niestety wchodzi wersja F2P, która każe nam czekać niekiedy dobę na wbicie jednego poziomu na sprzęcie. Ale aż takiej tragedii nie ma. Czas oczekiwania możemy przyśpieszyć dzięki drugiej walucie, którą również zdobywamy podczas gry i wykonywaniu różnych zadań. Ale zdobywa się ją nieco wolniej od kredytów do kupna sprzętu i robotów.

Może powiedzmy kilka słów o samej rozgrywce, która sprawia taką frajdę. Wchodzimy do meczu, wybieramy robota i działamy! Możemy wykonać cel misji, jak przejęcie punktów lub po prostu wyeliminować drużynę przeciwnika. A nie ma w tej grze niczego przyjemniejszego od wejścia w środek bitwy i niszczenia innych robotów. Cała mechanika walki obraca się wokoło otrzymywania celownika w obrębie czerwonego kwadratu, który właśnie jest ułatwieniem w celowaniu. Dzięki temu na urządzeniach mobilnych gra nie jest aż tak uciążliwa. Do tego dochodzą przyciski odpowiedzialne za aktywację poszczególnej broni lub umiejętności. Całość nie zajmuje dużo miejsca na ekranie, więc gra się przyjemnie.

Tryby rozgrywki dzielą się na: Beacon Rush, Król Wzgórza, Dominacja i Drużynowy Deathmatch, a każdy skupia się głównie na eliminacji wrogich drużyn. Do tego dochodzą jeszcze tryby okolicznościowe jak obecny z okazji urodzin. Poza tym w War Robots mamy też dostęp do wojen klanów, ale nie miałem jeszcze przyjemności wziąć w nich udziału.

Myślę, że War Robots z pewnością spodoba się graczom niedzielnym i tym, którzy lubią grac długie godziny. Nie ma tutaj specjalnych wymagań co do umiejętności, a jedynie do sprzętu. I faktem jest to, że gracze, którzy będą grac dłużej, zdobędą szybciej lepszy sprzęt. Ale nie zauważyłem, żeby te kilka obrażeń więcej robiło jakąś większą różnicę. Rozegrałem wiele meczów i zawsze byłem gdzieś w okolicach podium. Na moim telefonie (Redmi 4x) gra chodzi bardzo płynnie, ale występowały okazyjne spadki FPS w cięższych momentach, jak liczne wybuchy. Grałem też na słabszym sprzęcie (Nexus 4) i gra chodziła płynnie, więc można powiedzieć, że optymalizacja jest w porządku.

Plusy:

  • Wciągająca rozgrywka
  • Wiele mechów
  • Masa modyfikacji i sprzętu
  • Różne tryby i mapy
  • Dobra optymalizacja
  • Sterowanie

Minusy:

  • Zdobycie lepszego sprzętu wymaga dużo więcej czasu
  • Średnia oprawa graficzna
  • Powtarzalność rozgrywki
  • Niekiedy mało sprawiedliwe dobieranie graczy

War Robots Recenzja

Liki do pobrania gry:

 

Like
Like Love Haha Wow Sad Angry
520100