Odbył się szczyt Izraela, Stanów Zjednoczonych i Czterech Krajów Arabskich: Aktualizacje na żywo

kredyt…Alaa Badarneh/EPA, przez Shutterstock

SDE BOOKER, Izrael – Dla wielu Palestyńczyków termin szczytu w Izraelu budzi poczucie, że niektóre części świata arabskiego ich opuściły.

Niedziela, pierwsze dwa dni spotkań, upamiętnia 20. rocznicę Arabskiej Inicjatywy Pokojowej, porozumienia zatwierdzonego przez wszystkich członków Ligi Arabskiej w 2002 r., która obiecywała normalizację stosunków z Izraelem w zamian za utworzenie państwa palestyńskiego.

Dwie dekady później obecność kilku członków Ligi Arabskiej na szczycie w Izraelu pokazuje, jak bardzo ta solidarność osłabła. Z pięciu krajów zaproszonych na uroczystość odmówiła tylko Jordania. Monarcha Jordanii, Abdullah II, złożył w poniedziałek wstępne zobowiązanie w mieście Ramallah na Zachodnim Brzegu z Mahmoudem Abbasem, prezydentem Autonomii Palestyńskiej.

Poparcie dla Palestyńczyków pozostaje wysokie w arabskiej opinii publicznej. Ale teraz wydaje się, że niektórzy przywódcy arabscy ​​przedkładają to, co postrzegają jako interesy gospodarcze i bezpieczeństwa swoich krajów, nad kwestię Palestyńczyków, którzy – Podzielony między Zachodni Brzeg i Gazę – Od lat kłócą się i nie są w stanie rozpocząć zjednoczonej kampanii na rzecz suwerenności.

„Izrael od dawna starał się przekonać świat do ignorowania swojej okupacji i reżimu apartheidu, a teraz te inne kraje wydają się na to zgadzać” – powiedziała Diana Bhutto, palestyńska analityczka i była prawniczka Organizacji Wyzwolenia Palestyny. To pokazuje, że przez cały czas mieliśmy rację – pracują z Izraelem dla swoich ograniczonych korzyści w zakresie bezpieczeństwa, a nie dla Palestyńczyków. Te reżimy nie są przyjazne Palestyńczykom i nie powinny być tak postrzegane”.

Gdy szczyt się rozpoczął, izraelskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że zezwoli na pracę w Izraelu dodatkowym 8000 Palestyńczyków w Strefie Gazy, prawie podwajając obecną liczbę. Ale nie było mowy o nowych negocjacjach pokojowych.

READ  Krytyczne wskaźniki klimatyczne biją rekordy w 2021 r., mówi ONZ | kryzys klimatyczny

Spotkanie w Izraelu podkreśla również ograniczenia trwającej kampanii Palestyńczyków i organizacji praw człowieka Przedstawia Izrael jako państwo apartheidu w globalnej świadomości. Izrael zdecydowanie odrzuca oskarżenia o apartheid.

Jeśli to twierdzenie pomogło delegitymizować Izrael w globalnej społeczności praw człowieka, to szczyt pokazuje, jak legitymizacja Izraela jednocześnie rośnie w świecie arabskim.

Szczyt został zdecydowanie potępiony przez palestyńskie ugrupowania islamistyczne, w tym Hamas, grupę zbrojną, która de facto cieszy się władzą w Strefie Gazy. Inna uzbrojona grupa, Islamski Dżihad, powiedziała, że ​​atak terrorystyczny w północnym Izraelu w niedzielę wieczorem był odpowiedzią na sam szczyt, podał palestyński kanał telewizyjny.

Autonomia Palestyńska wydała skośne oświadczenie, które nie odnosiło się bezpośrednio do szczytu, ale pośrednio skrytykowało uczestników za posiadanie „nowego sojuszu bezpieczeństwa, który omija sprawę palestyńską”, nawet przy ekspansji żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu przez Izrael.

Mukhaimar Abu Saada, profesor nauk politycznych w Gazie, powiedział, że pomimo całego zamieszania wokół szczytu, Izrael nadal będzie musiał wrócić do stołu negocjacyjnego z Palestyńczykami.

„Ostatecznie muszą zdać sobie sprawę, że muszą zawrzeć pokój z Palestyńczykami, a nie z innymi krajami” – powiedział.

Ale jedynymi Palestyńczykami, którzy byli blisko rozmów, była garstka palestyńskich robotników w hotelu, w którym odbywał się szczyt.

„Prawdopodobnie wiesz, jak czuję się jako Palestyńczyk w związku z tym szczytem” – powiedział Faris Arkan, 42-letni pracownik sprzątający, który codziennie dojeżdża do hotelu z okupowanego Zachodniego Brzegu.

„Jesteśmy przyzwyczajeni do tego rodzaju leczenia od innych” – dodał.

Rawan Szejk Ahmed Sprawozdawczość pochodzi z Hajfy w Izraelu; A Lara Jax od Sde Bokera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.