Republikanie chcą rekordów gości domowych Bidena – ale nie Trumpa

WASHINGTON, 15 stycznia (Reuters) – Republikański przewodniczący Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów zwrócił się w niedzielę o rejestr gości po znalezieniu tajnych dokumentów w biurze i garażu prezydenta Joe Bidena w Wilmington w stanie Delaware.

W liście do szefa sztabu Białego Domu, Rona Kleina, datowanym w niedzielę, kongresman James Comer powiedział: „Bez listy osób, które odwiedziły jego rezydencję, naród amerykański nigdy nie dowiedziałby się, kto miał dostęp do tych bardzo ważnych dokumentów.

Republikanie starali się porównać sprawę dokumentów Bidena, która zawiera treści z czasów, gdy był wiceprezydentem, z byłym prezydentem Donaldem Trumpem, któremu grozi federalne dochodzenie karne w sprawie sposobu, w jaki obchodził się z dokumentami niejawnymi po opuszczeniu Białego Domu w 2021 roku. Eksperci prawni twierdzą, że istnieją wyraźne sprzeczności między tymi dwoma przypadkami.

Comer powiedział, że nie będzie szukał rejestrów gości w domu Trumpa w Mar-a-Lago, gdzie podczas przeszukania FBI znaleziono ponad 100 tajnych dokumentów – niektóre z nich oznaczone jako ściśle tajne.

„Nie sądzę, że powinniśmy spędzać cały czas, ponieważ Demokraci robią to przez ostatnie sześć lat”, powiedział CNN w niedzielnym wywiadzie.

Trump ogłosił, że ponownie będzie kandydował na prezydenta w 2024 r., a Biden ma być pretendentem Demokratów.

Rewelacje Bidena pojawiły się w zeszłym tygodniu po tym, jak jego zespół prawny powiedział, że znalazł tajne dokumenty związane z jego czasem jako wiceprezydenta w administracji Obamy w jego domu w Delaware. Jego prawnicy powiedzieli w sobotę, że ma w domu pięć dodatkowych stron.

Około 10 dokumentów znalezionych w think tanku Ben Bidena Center zawiera pewne ściśle tajne informacje, poinformowała w niedzielę CBS, powołując się na niezidentyfikowane źródło organów ścigania. Biały Dom nie skomentował raportu. Przedstawiciel osobistego adwokata Bidena, Boba Bauera, nie zwrócił prośby o komentarz.

Nie ma prawnego wymogu, aby prezydenci USA mieli audiencję w swoim domu lub w Białym Domu. Administracja Bidena odzyskała ujawnienia oficjalnych gości w Białym Domu i opublikowała pierwszą partię rekordów w maju 2021 r. Były prezydent Donald Trump zakończył tę praktykę wkrótce po objęciu urzędu w 2017 roku.

READ  Nowe szczegóły wydane w śmiertelnym porwaniu Elizy Fletcher w Memphis; Cleotha Abston Henderson w sądzie

TRUMP VS. Problemy z dokumentami Bidena

Republikanie w Izbie Reprezentantów USA rozpoczęli w piątek dochodzenie w sprawie postępowania Departamentu Sprawiedliwości z niewłaściwie przechowywanymi tajnymi dokumentami będącymi w posiadaniu Bidena. Sprawą zajmuje się również Komisja Handlu.

Dochodzenie ma miejsce, gdy Trump jest objęty federalnym dochodzeniem karnym w sprawie niewłaściwego obchodzenia się z tajnymi dokumentami po objęciu urzędu.

W sprawie Bidena prawnicy prezydenta powiadomili Archiwa Narodowe i Departament Sprawiedliwości o odkryciu niewielkiej liczby dokumentów w think tanku w Waszyngtonie, a później w domu Bidena w Wilmington.

W przypadku Trumpa Archiwa Narodowe spędziły ponad rok bezskutecznie próbując odzyskać wszystkie zachowane akta Trumpa po jego odejściu z urzędu. Kiedy Trump w końcu zwrócił 15 pudeł z dokumentami w styczniu 2022 r., urzędnicy archiwów odkryli, że zawierały one materiały niejawne.

Po skierowaniu sprawy do Departamentu Sprawiedliwości prawnicy Trumpa przekazali dodatkowe przedmioty z domu Trumpa w Mar-a-Lago i powiedzieli, że w lokalu nie ma żadnych dokumentów.

Okazało się to fałszywe. Ostatecznie FBI odzyskało z majątku 13 000 dokumentów, z których około 100 zostało utajnionych.

Demokraci z Izby Reprezentantów wprowadzili w 2017 r. „Ustawę Mar-a-Lago”, która wymagałaby od Trumpa regularnego ujawniania gości w jego domu na Florydzie, ale nie została ona poddana pod głosowanie w Izbie ani w całym Kongresie.

Reprezentant Adam Schiff, ustępujący przewodniczący Komisji Wywiadu Izby Reprezentantów, powiedział, że Kongres powinien zasięgnąć opinii amerykańskiej społeczności wywiadowczej na temat tego, czy jakiekolwiek dokumenty Trumpa lub Bidena mogą wpłynąć na bezpieczeństwo narodowe.

„Nie sądzę, abyśmy mogli wykluczyć tę możliwość bez znajomości większej liczby faktów” – powiedział Schiff w programie ABC „This Week”.

Raport Doiny Chiaku; Montaż autorstwa Heather Timmons i Lisy Shumaker

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.