USA ostrzegają przed reagowaniem na jakąkolwiek stałą obecność chińskiego wojska na Salomonie

SYDNEY/WASHINGTON (Reuters) – Delegacja USA wysokiego szczebla spotkała się w piątek z przywódcą Wysp Salomona i ostrzegła, że ​​Waszyngton będzie miał „wielkie obawy i odpowiednio zareaguje” na wszelkie kroki w celu ustanowienia stałej chińskiej obecności wojskowej na Pacyfiku. Ludzie na wyspie.

W oświadczeniu Białego Domu stwierdzono, że premier Wysp Salomona, Manasseh Sogavari, zapewnił wizytującą delegację pod przewodnictwem koordynatora Białego Domu dla regionu Indo-Pacyfiku Kurta Campbella, że ​​nie będzie bazy wojskowej, nie będzie długoterminowej bazy obecności i nie byłoby możliwości wykazania siły w ramach umowy o bezpieczeństwie. z Chinami.

Biały Dom nie dał żadnych wskazówek, jaka byłaby reakcja USA na taką możliwość, ale jego dosadny ton wskazywał na poziom zaniepokojenia USA, który doprowadził do wysłania w tym tygodniu misji Campbella do odległego kraju wyspiarskiego.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

„Jeśli zostaną podjęte kroki w celu ustanowienia de facto stałej obecności wojskowej, zdolności projekcji mocy lub obiektów wojskowych, delegacja wskazała, że ​​Stany Zjednoczone będą miały poważne obawy i odpowiednio zareagują” – powiedziała delegacja.

Stany Zjednoczone potwierdziły, że będą uważnie śledzić rozwój sytuacji w porozumieniu z partnerami regionalnymi.

W oświadczeniu stwierdzono, że delegacja USA przedstawiła konkretne kroki, które Waszyngton podejmie w celu poprawy dobrostanu mieszkańców Wysp Salomona, w tym poprzez przyspieszenie otwarcia tam ambasady, zacieśnienie współpracy w sprawie niewybuchów i wysłanie statku szpitalnego Mercy w celu rozwiązania problemów zdrowotnych. Powiedziała, że ​​Waszyngton wprowadzi więcej szczepionek i pobudzi inicjatywy klimatyczne i zdrowotne.

Powiedziała, że ​​obie strony przeprowadziły „istotne dyskusje” na temat porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Chinami.

„Przedstawiciele Wysp Salomona wskazali, że umowa ma tylko zastosowania krajowe, ale delegacja USA zauważyła, że ​​istnieją potencjalne konsekwencje umowy dla bezpieczeństwa regionalnego, w tym dla Stanów Zjednoczonych, ich sojuszników i partnerów” – czytamy w oświadczeniu.

READ  Siły rosyjskie cierpią na „ostrą chorobę popromienną” po kopaniu rowów w Czarnobylu

Delegacja spotkała się z Sugavari w stolicy Salomona, Honiarze, kilka dni po tym, jak Wyspy Salomona i Chiny ogłosiły, że podpisały pakt bezpieczeństwa, pomimo fali wezwań z Waszyngtonu i jego sojuszników wzywających naród wyspiarski, aby nie zawierał umowy, o której obawiają się, że również się rozciągnie. daleko. Rozmieszczenie armii chińskiej w regionie.

Wyspy Salomona zajmują strategiczne położenie na Oceanie Spokojnym i były miejscem jednych z najkrwawszych bitew na teatrze II wojny światowej.

Ignorując międzynarodowe obawy, Sogavary powiedział w środę parlamentowi, że umowa nie naruszy pokoju. Czytaj więcej

Ambasada USA w Papui Nowej Gwinei poinformowała, że ​​Campbell przed swoją wizytą w Honiarze omówił porozumienie w sprawie bezpieczeństwa z sąsiednimi Fidżi i Papuą Nową Gwineą.

Australijscy urzędnicy powiedzieli, że wizyta Campbella prawdopodobnie skłoniła Chiny i Wyspy Salomona do ogłoszenia, że ​​umowa jest ostateczną.

Podczas gdy Sugavari wykluczył goszczenie chińskiej bazy wojskowej, sojusznicy USA, Australia i Nowa Zelandia, wyrazili obawy, że umowa zakłóci bezpieczeństwo regionalne, umożliwiając chińskim okrętom wojennym zasilenie Wysp Salomona.

Nie ujawniono pełnych szczegółów, ale porozumienie pozwoli chińskiej policji chronić projekty infrastrukturalne finansowane przez Chiny po tym, jak w zeszłym roku krajem wstrząsnęły zamieszki, w których zginęły cztery osoby.

W piątek Sugavari dołączył do ambasadora Chin, Li Minga, przekazując podarowany przez Chiny stadion lekkoatletyczny, jeden z obiektów sportowych o wartości 120 milionów dolarów, za które Chiny zapłaciły, aby pomóc Wyspom Salomona w organizacji Igrzysk Pacyfiku w 2023 roku.

Wyspy Salomona zmieniły stosunki dyplomatyczne z Tajwanu do Pekinu w 2019 roku, a Sogavari powiedział w przemówieniu podczas ceremonii, że ta decyzja „umieściła kraj na właściwej stronie historii”.

Lee bronił porozumienia o bezpieczeństwie.

„Rozwój i bezpieczeństwo to dwie strony tego samego medalu. Bez bezpieczeństwa i ochrony kraje nie mogą cieszyć się zrównoważonym rozwojem i wzrostem gospodarczym. Pokazały to zamieszki w zeszłym roku” – powiedział w przemówieniu.

READ  Niemcy są uzależnione od rosyjskiego gazu, ropy i węgla: oto dlaczego

W przypadku Australii pakt bezpieczeństwa stwarza możliwość chińskiej obecności wojskowej w odległości mniejszej niż 2000 kilometrów (1200 mil) od jej wybrzeży. Czytaj więcej

Nowa Zelandia i Tonga zapowiedziały, że podniosą tę kwestię na zbliżającym się spotkaniu liderów Forum Wysp Pacyfiku, podczas gdy Japonia planuje wysłać w tym miesiącu swojego wiceministra spraw zagranicznych na Wyspy Salomona, donosi Kyodo News.

Eksperci twierdzą, że Stany Zjednoczone będą miały niewiele atrakcyjnych opcji reagowania na jakiekolwiek chińskie posunięcia zmierzające do ustanowienia stałej obecności wojskowej na Wyspach Salomona.

„Możesz zmniejszyć pomoc, co popchnęłoby Wyspy Salomona w bardziej chińskie objęcia” – powiedział Din Cheng, ekspert ds. Chin z konserwatywnej Heritage Foundation w Waszyngtonie.

Derek Grossman, starszy analityk ds. obrony RAND Corporation zajmujący się regionem Indo-Pacyfiku, powiedział, że Stany Zjednoczone mogą również przyspieszyć tworzenie baz w północno-wschodniej Australii w celu monitorowania sił chińskich lub prowadzić więcej patroli morskich w regionie.

„To nie znaczy, że żadna z tych opcji nie zadziała”, powiedział Grossman. „Prawdopodobnie nie”. „Myślę, że Stany Zjednoczone i Australia były tutaj bardzo późno, a Chiny zdobyły swój pierwszy przyczółek bezpieczeństwa w Oceanii”.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Dodatkowe reportaże autorstwa Kirsty Needham w Sydney, Davida Bronstroma, Michaela Martiny i Chrisa Gallaghera w Waszyngtonie; Montaż przez Williama Mallarda, Roberta Percella i Jonathana Otis

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.