Były dyrektor generalny Disneya, Bob Iger, ponownie wybrany do roli w niespodziewanej decyzji | Firma Walta Disneya

Disney ponownie zatrudnił Boba Igera na stanowisko dyrektora generalnego po tym, jak firma rozrywkowa zwolniła swojego starannie wybranego Boba Sabeka po mniej niż trzech latach pracy.

Podczas uznanych 15-letnich rządów Ikera, Disney A Seria dużych przejęćw tym franczyzy filmów Marvela, Pixar Animation Studios i serii filmów Star Wars.

On Przeszedł na emeryturę jako dyrektor naczelny w 2020 r, który kilkakrotnie opóźniał swoje odejście, aby przeprowadzić firmę przez wczesne etapy pandemii koronawirusa. Zastąpił go Sabek, który wcześniej kierował działem parków rozrywki, ale pozostał prezesem wykonawczym do końca ubiegłego roku.

Iger wraca do roli dyrektora generalnego ze skutkiem natychmiastowym i będzie służył przez dwa lata, powiedział Disney w oświadczeniu późną niedzielą. Firma podkreśliła pięciokrotny wzrost wartości rynkowej pod jego kierownictwem, mówiąc: „Ma mandat do wyznaczenia strategicznego kierunku ponownego wzrostu”.

Michael Antonelli, strateg rynkowy w Baird, zarządzający aktywami w USA, powiedział, że powrót Igera był „prawdopodobnie najważniejszą częścią ożywienia korporacyjnego. [Steve] „Jobs wrócił do Apple, gdy Wall Street zostało otwarte w poniedziałek”, a wiadomości wysłały akcje Disneya o ponad 8% – do prawie 14 miliardów dolarów.

„Podziwiamy zespół Disneya za odważne dokonanie tej zmiany” – powiedział Michael Nathanson, starszy analityk w MoffettNathanson. „Nigdy nie ukrywaliśmy naszego podziwu dla pana Igera i jego pracy w budowaniu Disneya w światową potęgę”.

Chabeck nadzorował trudny okres dla Disneya, zakłócony przez pandemię — to Zmusiło parki rozrywki do zamknięcia – w związku z obawami o rentowność swojego serwisu streamingowego Disney+. Platforma konkuruje w zatłoczonym polu i wydała miliardy dolarów na tworzenie nowych treści Konkuruje z rywalami Netflix i Amazon Prime Video. Chociaż Disney + szybko zwiększył liczbę subskrybentów, odbyło się to kosztem gwałtownych strat operacyjnych.

Disney spotkał się również z presją na Florydzie, gdzie znajdują się jego parki rozrywki Walt Disney World, w związku z publicznym sprzeciwem wobec stanowych przepisów „nie mów gejom”, które zabraniają dyskusji w klasie na temat orientacji seksualnej i tożsamości płciowej w niektórych klasach.

READ  New York AG zarzuca Donaldowi Trumpowi, że troje jego dzieci było zaangażowanych w oszustwa biznesowe

Firma publicznie sprzeciwiała się ustawom, Postrzegany jako opresyjny przez wielu działaczy i nauczycieliTo skłoniło prawicowego gubernatora Florydy, Rona DeSantisa, do spróbowania Usuń jego uprawnienia W stanie.

Wartość rynkowa spółki spadła w 2022 roku o ponad 40%, gorzej niż 17% spadek indeksu S&P 500 dużych spółek amerykańskich.

Wiadomość o powrocie Igera skłoniła powszechnie szanowanego Moffetta Nathansona do podniesienia docelowej ceny akcji Disneya do 120 USD – która była notowana poniżej 100 USD – to pierwsza aktualizacja od początku 2020 roku.

Susan Arnold, prezes Disneya, powiedziała: „Dziękujemy Bobowi Sabekowi za jego długą karierę w służbie Disneya, w tym za prowadzenie firmy przez bezprecedensowe wyzwania związane z pandemią. Ponieważ Disney wkracza w krytyczny okres transformacji branży, zarząd zdecydował, że Bob Iger ma wyjątkową pozycję, by poprowadzić firmę przez ten ważny okres.

Iger powiedział: „Jestem bardzo optymistycznie nastawiony do przyszłości tej wspaniałej firmy i jestem zachwycony, że zostałem ponownie zaproszony do zarządu jako jej dyrektor generalny”. Disney nie wydał oświadczenia Chapka.

Cena akcji Disneya podwoiła się do 1,5 miliarda dolarów strat w działalności związanej z transmisją strumieniową w kwartale poprzedzającym 1 października, zaledwie kilka tygodni po tym, jak zgłosił rzadki brak przychodów i zysków.

Disney wydał do tej pory około 9 miliardów dolarów na przynoszący straty Disney+ i 30 miliardów dolarów rocznie na firmy telewizyjne i strumieniowe, w tym ESPN i ABC, od hollywoodzkich hitów i wysokobudżetowych programów telewizyjnych po futbol NFL.

Firma stwierdziła, że ​​jej działalność związana z transmisją strumieniową osiągnęła „szczytowe straty”, a Disney+ jest na dobrej drodze do osiągnięcia zysku w roku podatkowym 2024, kiedy to będzie większy niż Netflix, chociaż zmniejszył oczekiwania abonentów z 215 mln do 245 mln. Na calym swiecie.

Aby osiągnąć ten cel, Disney naciska na podwyżki cen nawet o 38% w Stanach Zjednoczonych, w regionach, w tym w Europie, które prawdopodobnie wzrosną w przyszłości, a poziom subskrypcji wspierany reklamami rozpocznie się w Stanach Zjednoczonych 8 grudnia.

Analitycy oczekują, że Iger wprowadzi cięcia w obszarach, w tym w kosztach treści w Disney+ i sportowej sieci płatnej telewizji ESPN.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.