Europejska rakieta Ariane 6 podczas pierwszego startu ulega awarii

Planowanie pierwszego wystrzelenia europejskiej rakiety nowej generacji trwało długo i prawie przebiegło bez zakłóceń, aż do chwili, gdy awaria w drugim etapie spowodowała niepowodzenie wystrzelenia rakiety Ariane 6, co zepsuło jej debiut.

Rakieta Ariane 6 wystartowała we wtorek o 15:00 czasu wschodniego, po prawie czterech latach opóźnień i problemów technicznych. Rakieta bezbłędnie wystartowała z Europejskiego Portu Kosmicznego w Gujanie Francuskiej, gdzie pomyślnie oddzieliła scenę i po raz pierwszy uruchomiła na orbicie silnik górnego stopnia Vinci. Około trzy godziny po wystrzeleniu Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła rakietę Vinci na orbitę. Ogłaszać Że podczas pierwszego lotu rakiety nastąpił „nieoczekiwany wynik”, który może mieć wpływ na zakończenie misji.

Według danych górnego stopnia rakiety Ariane 6 nie udało się nabrać wysokości z powodu awarii pomocniczego zespołu napędowego (APU), który służy do zwiększania ciśnienia w zbiornikach i umożliwiania silnikowi czterokrotnego uruchomienia. Polityka kosmiczna w InternecieW rezultacie silnik rakietowy nie zapalił się po raz trzeci, co uniemożliwiło górnemu stopniowi Ariane 6 spalenie podczas deorbitacji. Pocisk miał spaść z powrotem w stronę Ziemi i wylądować na Pacyfiku, aby zapobiec jego stłoczeniu na orbicie Ziemi. Jednak z powodu tej anomalii drugi etap nadal znajduje się na orbicie.

Podczas pierwszego startu Ariane 6 przewoziła na pokładzie kilka małych satelitów i demonstracje technologii. Rakieta była w stanie wystrzelić trzy ładunki, ale dwóch z nich nie udało się rozmieścić w dalszej części lotu. Pozostałe ładunki to małe kapsuły powrotne, które nie wykonały własnego spalania deorbitacyjnego z powodu anomalii rakietowej.

Rakieta o długości 197 stóp (60 metrów), opracowana przez francuską firmę Arianespace, ma służyć jako następca wycofanej już rakiety Ariane 5. Legendarna rakieta wykonała swój ostatni lot w lipcu 2023 roku, kończąc 27-letnią karierę. Po jego przejściu na emeryturę Europa nie miała własnej rakiety, która mogłaby dotrzeć na orbitę. Po zerwaniu stosunków z Rosją w następstwie jej inwazji na Ukrainę, a następnie utracie dostępu do rakiet Sojuz, rynek europejski z niecierpliwością oczekuje pojawienia się Ariane 6, który odzyska możliwości startu i dołączy do nowego wyścigu kosmicznego.

READ  Teoria względności Einsteina pozostaje silna po wyzwaniu kwantowym

Rakieta Ariane 6 początkowo miała wystartować w 2020 r., ale później została przesunięta na koniec 2022 r., głównie ze względu na pandemię Covid-19 i dodatkowe przeszkody techniczne napotkane w rozwoju rakiety. Rakieta ma na koncie 30 misji, z których większość będzie polegać na dostarczeniu na orbitę satelitów internetowych dla projektu Kuiper firmy Amazon.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej dyrektor generalny Arianespace, Stefan Israel, zapewnił reporterów, że anomalia nie będzie miała wpływu na zbliżające się starty rakiety. Daily Telegraph zacytował wypowiedź Izraela: „Jesteśmy na dobrej drodze do przeprowadzenia drugiego startu w tym roku”. Europejski lot kosmiczny„Nie ma to wpływu na nadchodzące premiery”.

Jeśli weźmiemy pod uwagę, ile czasu minęło od ostatecznego wystrzelenia tego pocisku, to stwierdzenie nie do końca nas przekonuje, choć wydaje się uspokajające.

Po pierwszym wystrzeleniu inżynierowie zbiorą dane dotyczące niepowodzenia startu Ariane 6, aby przeanalizować i głębiej zbadać, co mogło być przyczyną anomalii. „Z tego powodu od początku bardzo jasno podkreślaliśmy, że są dwie strony” – powiedział podczas konferencji prasowej dyrektor generalny Ariane Group, Martin Sion, według European Spaceflight. „Najpierw chcieliśmy udowodnić, że start się udał, co nam się udało, a następnie zrozumieć i zebrać jak najwięcej informacji w fazie zerowej grawitacji”.

Jeśli chcesz więcej podróży kosmicznych w swoim życiu, śledź nas dalej X Dodaj dedykowaną stronę Loty kosmiczne do swoich zakładek w Gizmodo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *