Korea Północna uruchamia pierwszy podejrzewany ICBM od 2017 roku

Podejrzewany ICBM przeleciał na wysokość 6000 kilometrów (3728 mil) i 1080 kilometrów (671 mil) w czasie lotu 71 minut, zanim w czwartek rozlał się w wodach u zachodniego wybrzeża Japonii, według japońskiego Ministerstwa Obrony.

Wiceminister obrony Japonii Makoto Oniki powiedział dziennikarzom w czwartek, że skok wskazuje, że jest to „nowy typ ICBM”. Ministerstwo Obrony potwierdziło, że pocisk wylądował w japońskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej, 150 kilometrów (93 mil) na zachód od półwyspu Oshima na Hokkaido, najbardziej wysuniętej na północ głównej wyspie Japonii.

Czwartkowa premiera jest jedenastym w Korei Północnej, w tym Jeden 16 marca który rzekomo się nie powiódł, a jego test najdłuższego zasięgu od listopada 2017 r., kiedy wysłał pocisk Hwasong-15 na wysokość 4475 km (2800 mil) z zasięgiem 950 km (590 mil) i czasem lotu 53 minut.

Stany Zjednoczone dołączyły do ​​swoich sojuszników, Korei Południowej i Japonii, stanowczo potępiając uruchomienie. Posunięcie to „niepotrzebnie podnosi napięcia i grozi destabilizacją sytuacji bezpieczeństwa w regionie”, powiedział Biały Dom w oświadczeniu.

Prezydent USA Joe Biden przebywa obecnie w Belgii, gdzie wraz z premierem Japonii Fumio Kishidą uczestniczy w szczycie G7. Spotkanie jest częścią serii spotkań, w tym nadzwyczajnego szczytu NATO, na którym zachodni przywódcy starają się dostosować swoje reakcje do brutalnej inwazji Rosji na Ukrainę. W czwartek odbędzie się również posiedzenie Rady Europejskiej.

Według analityków ostatnia fala testów rakietowych Korei Północnej wskazuje, że przywódca tego kraju Kim Dzong Un stara się pokazać coraz bardziej burzliwemu światu, że Pjongjang pozostaje graczem w walce o władzę i wpływy.

„Korea Północna nie chce być ignorowana i może próbować wykorzystać globalne zainteresowanie wojną na Ukrainie, aby dyktować swój status państwa posiadającego broń jądrową” – powiedział Lev Eric Easley, profesor nadzwyczajny studiów międzynarodowych na Uniwersytecie Ewha Womans w Seulu. CNN.

READ  Oleg Zubkov kradnie szopy pracze i inne zwierzęta z zoo w Chersoniu

„Korea Północna nie jest bliska rozpoczęcia agresji na skalę rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ale ambicje Pjongjangu podobnie wykraczają poza samoobronę, ponieważ chce obalić porządek bezpieczeństwa w powojennej Azji” – dodał Easley.

Czwartkowy test również nadchodzi zaledwie dwa tygodnie po Korei Południowej wybrał nowego konserwatywnego prezydenta, Yoon Seok Yeol, który ma zająć ostrzejsze stanowisko wobec Korei Północnej niż ustępujący prezydent Moon Jae-in.

W odpowiedzi na podejrzany test ICBM w czwartek południowokoreańskie wojsko wystrzeliło kilka rakiet ostrzegawczych po raz pierwszy od 2017 r., poinformował Połączony Szef Sztabów (JCS) w tekście przesłanym reporterom.

„Nasze wojsko monitoruje ruchy północnokoreańskiego wojska i potwierdziło, że mamy zdolność i pozycję, aby uderzyć w pierwotne miejsce wystrzelenia pocisków oraz obiekty dowodzenia i wsparcia za każdym razem, gdy Korea Północna wystrzeli pocisk” – powiedział połączony szef sztabów. .

prowokacyjna akcja

Analitycy stwierdzili, że czwartkowy test może być pociskiem o najdłuższym zasięgu, jaki Korea Północna wystrzeliła do tej pory.

„Wydaje się, że Korea Północna przeprowadziła test rakietowy „nad głową”. Jest to taktyka, której często używają do testowania systemów dalekiego zasięgu bez prowokacyjnego przelotu nad innym krajem” – powiedział Joseph Dempsey, pracownik naukowy zajmujący się analizą obronną i wojskową w International Instytut. dla Studiów Strategicznych w Londynie.

Powiedział, że wstępne dane z czwartkowego testu sugerują, że może to być Hwasong-17, ICBM znacznie większy niż Hwasong-15 testowany w 2017 roku.

Kim Dong-yup, profesor z University of North Korean Studies w Seulu, powiedział, że dane sugerują, że czwartkowy pocisk może mieć maksymalny zasięg około 15 000 kilometrów (9320 mil) – teoretycznie dzięki czemu będzie w zasięgu kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, w zależności od na ciężar głowicy bojowej, którą będziesz nieść – i dalej niż Hwasong-15 o około 3000 kilometrów (1864 mil).

READ  Rishi Sunak, Boris Johnson, Benny Mordaunt są pierwszymi premierami Wielkiej Brytanii

Pomimo potencjalnie rozszerzonego zakresu, Kim powiedział, że Pjongjang musi jeszcze udowodnić, że jest w stanie opanować technologię wymaganą do umożliwienia głowicy bojowej pomyślnego ponownego wejścia w ziemską atmosferę w końcowej fazie lotu.

odpowiedź USA

Jest prawdopodobne, że inne niedawne starty Pjongjangu, 26 lutego i 4 marca, mają na celu właśnie to Testowanie nowego międzykontynentalnego systemu rakiet balistycznychpodał Departament Obrony USA na początku tego miesiąca.

Dowództwo Indo-Pacyfiku USA ogłosiło na początku tego miesiąca, że ​​Stany Zjednoczone przyspieszają „zbieranie informacji wywiadowczych, gotowość i działania inwigilacyjne” związane z Koreą Północną w następstwie ostatniej fali wystrzeliwania rakiet.

Posunięcie to jest sygnałem ze strony administracji Bidena, że ​​musi wzmocnić swoją pozycję militarną, aby zapewnić, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy w regionie, tacy jak Korea Południowa i Japonia, będą chronieni przed północnokoreańskimi testami rakietowymi.

Dowództwo poinformowało, że „nakazało zintensyfikowanie działań wywiadowczych, obserwacyjnych i rozpoznawczych na Morzu Żółtym, a także zwiększenie gotowości sił obrony przeciwrakietowej w regionie”.

Na początku tego miesiąca armia amerykańska przeprowadziła ćwiczenia na Półwyspie Koreańskim i wokół niego, aby zademonstrować swoją gotowość w obliczu aktywności Korei Północnej, w tym symulowania systemów obrony przed rakietami balistycznymi.

35. Brygada Obrony Powietrznej Armii USA przeniosła się w odległe miejsce, „zajmując swoją pozycję obronną w czasie wojny, wznosząc system rakiet Patriot i prowadząc operacje obrony powietrznej i przeciwrakietowej w symulowanym scenariuszu bojowym” – poinformowały Koreańskie Siły Zbrojne USA w komunikacie prasowym.

Na morzu myśliwce F-35 i F/A-18 odleciały z lotniskowca USS Abraham Lincoln wraz ze środkami Sił Powietrznych USA stacjonujących w regionie w pokazie siły na Morzu Żółtym u zachodniego wybrzeża Korei Południowej. do oświadczenia wydanego przez Siódmą Flotę Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Japonii.

Ta historia została zaktualizowana, aby wyjaśnić lokalizację pocisku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.