NASA w końcu rozbiła próbkę asteroidy uwięzioną za utkniętymi chmurami

Szacowany czas czytania: 3-4 minuty

HOUSTON – Dwa uparte elementy mocujące uwięziły bezcenny materiał pobrany z asteroidy – ale po miesięcznym procesie w końcu je uwolniono, ogłosiła w czwartek NASA.

Agencja kosmiczna zebrała już około 2,5 uncji skał i pyłu z misji OSIRIS-REx, która przebyła prawie 6 miliardów mil przed lądowaniem na pustyni w Utah, aby pobrać bezprecedensową próbkę z bliskiej Ziemi asteroidy zwanej Bennu.

Jednak NASA ujawniła w październiku ubiegłego roku, że niektóre materiały pozostały poza zasięgiem w kapsule ukrytej w narzędziu zwanym mechanizmem pobierania próbek typu Touch-and-Go, czyli robotycznym ramieniu wyposażonym w pojemnik do przechowywania na jednym końcu, w którym można pobrać próbkę od Bennu.

Według NASA głowica próbkująca jest zamknięta 35 zaciskami, ale otwarcie dwóch z nich okazało się trudne.

Demontaż mechanizmu nie jest łatwym zadaniem. Agencja kosmiczna musi używać wokół kapsuły wstępnie zatwierdzonych materiałów i narzędzi, aby zmniejszyć ryzyko uszkodzenia lub zanieczyszczenia próbek.

„Te nowe instrumenty muszą także działać w ograniczonej przestrzeni schowka rękawicowego, co ogranicza ich długość, wagę i potencjalny ruch łuku” – powiedziała dr Nicole Luning, kierownik przetwarzania OSIRIS-REx w Johnson Space Center NASA w Houston. zezwolenie. „Zespół naprawczy wykazał się niesamowitą elastycznością i wykonał świetną robotę, usuwając uparte elementy złączne z głowicy TAGSAM, abyśmy mogli kontynuować demontaż. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego sukcesu.”

Aby rozwiązać ten problem, NASA stwierdziła, że ​​dwa narzędzia wykonano ze stali chirurgicznej – „najtwardszego metalu zatwierdzonego do stosowania w oryginalnych komorach rękawicowych”.

Przed uporaniem się z zakleszczonymi elementami złącznymi zespół z Johnson Space Center przetestował narzędzia w „laboratorium praktycznym”, powoli zwiększając przyłożony moment obrotowy, aby mieć pewność, że nowe narzędzia skutecznie usuną solidne elementy złączne.

Co dotychczas odkryła próbka asteroidy

W czwartek po południu NASA podała, że ​​materiał uwięzionej próbki nie został jeszcze wykryty. Według agencji kosmicznej nadal istnieje „kilka dodatkowych etapów demontażu”. Po wykonaniu tych kroków ukrytą skrzynkę można sfotografować, wydobyć i zważyć, twierdzi NASA.

READ  Misja księżycowa NASA Artemis 1 wciąż "rozpoczyna" na 16 listopada

Analiza materiałów z Bennu, zebranych przez badaczy NASA jesienią ubiegłego roku, wykazała, że ​​próbki pobrane z asteroidy oprócz węgla zawierają obfite ilości wody w postaci uwodnionych minerałów ilastych.

Naukowcy uważają, że obecność wody na asteroidach potwierdza obecną teorię dotyczącą tego, jak dotarła ona do Ziemi miliardy lat temu.

„Powodem, dla którego Ziemia nadaje się do zamieszkania i że mamy oceany, jeziora, rzeki i deszcz, jest to, że te minerały ilaste wylądowały na Ziemi od 4 do 4,5 miliardów lat temu, czyniąc nasz świat nadającym się do zamieszkania”. Główny śledczy REx, Dante Lauretta, powiedział w październiku. „Widzimy zatem, w jaki sposób woda została włączona do ciała stałego”. Loretta jest profesorem nauk planetarnych i kosmochemii na Uniwersytecie w Arizonie.

Jak wynika z czwartkowego komunikatu prasowego NASA, niektóre z wcześniej zebranych próbek Bennu zostały zamknięte w pojemnikach do przechowywania w celu przyszłych badań przez dziesięciolecia.

Powiązane historie

Najnowsze historie naukowe

Więcej historii, które mogą Cię zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *