Novak Djokovic skarży się na wygwizdanie kibiców Wimbledonu

Novak Djokovic, numer jeden na świecie, skrytykował zachowanie uczestników tenisowych mistrzostw Wimbledonu po zwycięstwie nad Holgerem Rooneyem w poniedziałek 8 lipca w All England Tennis and Croquet Club w Londynie.

Djokovic (37 l.) szybko pokonał 15. miejsce na świecie Rona (21 l.) i awansował do ćwierćfinału turnieju, ale serbska gwiazda tenisa w przemówieniu po meczu wyraziła swoją frustrację wywołaną wiwatami kibiców. wywiad.

„Wszystkim fanom, którzy nas szanują i którzy są tu dziś wieczorem: dziękuję bardzo z całego serca. Doceniam to” – zaczął.

„I wszystkim osobom, które zdecydują się okazać brak szacunku graczowi, w tym przypadku mnie, życzę dobrej nocy. Dobranoc. Dobranoc. Bardzo dobra noc” – dodał Djokovic, kładąc nacisk na „lub”, aby naśladować słychać buczenie tłumu.

Osoba przeprowadzająca wywiad na korcie zwróciła uwagę, że publiczność mówiła „Ron” zamiast „Boo”, ale tenisista szybko odrzucił ten pomysł.

„Byli, byli, nie akceptuję tego” – powiedział Djokovic, wyjaśniając. „Wiem, że kibicowali Ronowi, ale to też pretekst do wygwizdywania”.

Novak Djoković w Londynie, 8 lipca 2024 r.

Juliana Finneya/Getty’ego


Następnie światowy numer dwa zwrócił się do publiczności i powiedział: „Słuchajcie, jestem w trasie od ponad 20 lat, więc uwierzcie mi, znam wszystkie sztuczki. Wiem, jak to działa”.

„W porządku. W porządku. W porządku. Skupiam się na przyzwoitych ludziach, którzy mnie szanują, którzy zapłacili za bilet, aby obejrzeć dzisiejszy mecz. I kochają tenis. Kochają tenis. Doceniają graczy i wysiłek, jaki wnoszą tutaj umieścić” – dodał Djokovic.

Kontynuował: „Grałem w bardziej wrogim środowisku, wierz mi. Nie możesz mnie dotykać”.

Podczas swojej obecności w mediach po zwycięstwie Djokovic został zapytany, czy jego zdaniem istnieje sposób na kontrolowanie braku szacunku ze strony publiczności.

„Słuchaj, nie wiem, co Wimbledon tak naprawdę może z tym zrobić” – powiedział Djokovic, według CNN. Agencja prasowa.

Nigdy nie przegapisz żadnej historii – subskrybuj Bezpłatny, codzienny biuletyn magazynu PEOPLE Aby być na bieżąco z najświeższą ofertą LUDZIE, od wiadomości o gwiazdach po ciekawe historie ludzi.

„To znaczy, że w tych wyjątkowych chwilach, kiedy to się dzieje, kibice płacą za bilety. Mają prawo tam być i kibicować tak, jak chcą. To całkowicie ich wybór. To, jak się zachowają lub zdecydują się wspierać zawodnika, zależy od do nich” – dodał.

Dodał, że można argumentować, że „byłby główny sędzia lub ktoś inny, kto byłby w stanie wkroczyć w określonych momentach i uspokoić zawodników”, ale ubolewał, że „niewiele można zrobić” – twierdzi sędzia główny. Powiązana prasa. „Nie będziesz w stanie wyrzucić całej części publiczności lub stadionu z powodu niewłaściwego zachowania lub okazywania braku szacunku”.

Djokovic ma wrócić na kort w środę, 10 lipca, aby zmierzyć się z Alexem de Minaurem w ćwierćfinale Wimbledonu.

READ  Yankees czują, że „nadchodzi zwrot” po spotkaniu zespołu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *