Prezydent Republiki Południowej Afryki obwinia NATO za inwazję Rosji na Ukrainę: „Wojny można było uniknąć”

NowaMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Afryka Południowa W czwartek prezydent Cyril Ramaphosa oskarżył NATO o prowokację Rosja W inwazji jej sąsiada Ukraina.

Przemawiając w czwartek w Parlamencie, Ramaphosa powiedział, że wojny, wkraczającej w czwarty tydzień, można było uniknąć, gdyby NATO nie rozszerzyło się na wschód.

„Wojny można było uniknąć, gdyby NATO przez lata słuchało ostrzeżeń swoich przywódców i urzędników, że jego ekspansja na wschód doprowadzi do większej, a nie mniejszej niestabilności w regionie” – powiedział Ramaphosa.

Rosja atakuje Ukrainę: aktualizacje na żywo

Był ostrożny, aby jasno dać do zrozumienia, że ​​Republika Południowej Afryki „nie może tolerować użycia siły i łamania prawa międzynarodowego”.

Prezydent RPA odmówił potępienia Rosji, twierdząc, że został poproszony o mediację w konflikcie rosyjsko-ukraińskim, ale nie sprecyzował, kto się z nim kontaktował.

PLIK: W tym zdjęciu pliku Czwartek, 13 lutego 2020 r. Prezydent Republiki Południowej Afryki Cyril Ramaphosa wygłasza przemówienie o stanie narodu w Cape Town w RPA.
(Sumaya Hesham/Zdjęcie basenu przez AP)

„Są tacy, którzy upierają się przy zajmowaniu bardzo wrogiego stanowiska wobec Rosji. Podejście, które przyjmiemy (zamiast) to … naleganie na potrzebę dialogu” – powiedział, dodając: „Krzyki i wrzaski nie doprowadzą do zakończyć ten konflikt”.

Rosja grozi Bośni i Hercegowinie po członkostwie w NATO

Ramaphosa powiedział, że nie chce stanąć po żadnej ze stron, ponieważ zaszkodziłoby to roli jego kraju jako potencjalnego mediatora. Zaznaczył, że RPA odgrywa podobną rolę w konflikcie między Irlandią Północną a byłym prezydentem Finlandii Martti Ahtisaari. Republika Południowej Afryki była jednym z 35 krajów, które wstrzymały się od głosowania nad rezolucją ONZ potępiającą rosyjską inwazję na Ukrainę. Białoruś przyłączyła się do głosowania przeciwko rezolucji Białorusi, która stanowi odskocznię dla rosyjskiego wojska, Korei Północnej, Erytrei i Syrii. Za przyjęciem rezolucji głosowały Stany Zjednoczone i 140 innych krajów.

Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy obecność USA w Europie wzrosła z około 80 000 żołnierzy do około 100 000, co jest liczbą zbliżoną do liczby z 1997 r., kiedy Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z NATO rozpoczęli rozszerzanie sojuszu, który według Putina zagraża Rosji i musi być odwrócony.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY UZYSKAĆ ​​APLIKACJĘ FOX NEWS

Dla porównania, w 1991 roku, w którym rozwiązano Związek Radziecki, Stany Zjednoczone miały 305 000 żołnierzy w Europie, w tym 224 000 w samych Niemczech, jak wynika z danych Pentagonu. Następnie liczba ta stale spadała, osiągając 101 tys. w 2005 r. i prawie 64 tys. w 2020 r.

Associated Press przyczyniła się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.