Rażąca nieobecność na wydarzeniach D-Day podkreśla status pariasa Rosji

Podczas gdy kraje zbiorą się w tym tygodniu, aby uczcić 80. rocznicę D-Day, Rosja – kraj, który szczyci się odegraniem kluczowej roli w zwycięstwie aliantów nad nazistowskimi Niemcami – będzie nieobecna.

Żaden rosyjski urzędnik reprezentujący rząd Władimira Putina nie został zaproszony do Pałacu Elizejskiego ze względu na trwającą trzeci rok wojnę Kremla z Ukrainą. Nie będą obecni także przedstawiciele antykremlowskiej opozycji i społeczeństwa obywatelskiego.

Prezydent Francji Emmanuel Macron ma gościć prezydenta USA Joe Bidena, króla Wielkiej Brytanii Karola III i premiera Kanady Justina Trudeau na plażach Normandii, reprezentujących trzy główne kraje biorące udział w operacjach desantowych 6 czerwca 1944 r.

Oczekuje się, że w spotkaniu weźmie udział także prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i około 200 ocalałych weteranów.

Podczas II wojny światowej Związek Radziecki, którego Rosja była 15. co do wielkości republiką, sprzymierzył się z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi przeciwko nazistowskim Niemcom. Związek Radziecki dźwigał ciężar bitew, dopóki alianci nie otworzyli drugiego frontu w D-Day i ponieśli największe straty w wojnie, zabijając ponad 20 milionów ludzi.

Chociaż niektórzy rosyjscy dysydenci zgodzili się, że moskiewscy urzędnicy nie powinni być obecni, stwierdzili, że nie należy całkowicie wykluczać Rosjan z wysoce symbolicznych uroczystości.

Weteran praw człowieka Lew Ponomariew, jeden z założycieli nagrodzonej Pokojową Nagrodą Nobla grupy „Memoriał”, powiedział AFP: „To niedopuszczalne, że nie ma tam przedstawicieli Rosji, która poświęciła miliony w tej wojnie”.


Inne interesujące tematy

Putin może nosić kamizelkę kuloodporną podczas wydarzeń publicznych, sugeruje HUR na Ukrainie

HUR potwierdza doniesienia mediów, że prezydent Putin, za radą swoich służb bezpieczeństwa, podczas imprez publicznych na świeżym powietrzu nosi pod ubraniem kamizelki kuloodporne.

„Myślę, że opozycja mogła i powinna tam być” – powiedział 82-letni Ponomarev, który mieszka we Francji po ucieczce przed groźbami aresztowań w Rosji.

Powiedział: „Jesteśmy przedstawicielami Rosji, która pokonała hitleryzm tylko dlatego, że przeciwstawiliśmy się faszyzmowi Putina”.

– Zmiana orientacji –

Podobną obserwację poczyniła Olga Prokopiewa, szefowa paryskiego stowarzyszenia antyputinowskich emigrantów Rossi-Liberties, twierdząc, że dla Rosji ważne jest, aby była reprezentowana na obchodach D-Day.

Dodał: „Nieobecność Rosji zostanie wykorzystana dla rosyjskiej propagandy i będzie to wyglądało na upokorzenie narodu rosyjskiego”.

W kwietniu organizatorzy powiedzieli, że na uroczystości w Normandii zaproszeni zostaną rosyjscy urzędnicy, a nie Putin, co wywołało protesty Ukraińców.

Rosé-Liberties wysłała list do doradców Macrona, sugerując, aby zamiast tego Francja wystosowała zaproszenie do członków oblężonej rosyjskiej opozycji i społeczeństwa obywatelskiego, takich jak Julia Nawalna, wdowa po Aleksieju Nawalnym, która obiecała kontynuować jego sprawę, oraz Evgenia Kara. – Murza, żona Władimira Kara-Murzy, działacza więzionego w Rosji za sprzeciw wobec wojny.

Jednak w zeszłym tygodniu prezydencja francuska oznajmiła, że ​​rosyjska delegacja nie będzie obecna na ceremonii „ze względu na agresywną wojnę prowadzoną przez Rosję przeciwko Ukrainie, która nasiliła się w ciągu ostatnich kilku tygodni”.

Po tym, jak Francja zmieniła swoje stanowisko w sprawie Rosji, Kanadyjczyk Trudeau oświadczył, że jego zdaniem wszystkie kraje uczestniczące w II wojnie światowej powinny zostać uznane, pomimo naszego „zdecydowanego braku porozumienia” z Kremlem.

Paryż powiedział, że „zdecydowany wkład” Związku Radzieckiego w II wojnę światową zostanie wspomniany podczas ceremonii na plaży Omaha oraz podczas wydarzeń na cmentarzach, na których znajdują się szczątki żołnierzy radzieckich.

Macron gościł także Nawalną w weekend na spotkaniu w Pałacu Elizejskim.

W Moskwie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że nie było dyskusji na temat obecności rosyjskich urzędników. „Nie mamy żadnej komunikacji w tej sprawie”.

– Wezwij zawieszenie broni –

Dmitrij Muratow, laureat Pokojowej Nagrody Nobla za rok 2021, który w kwietniu spotkał się z Macronem w Paryżu, powiedział, że osobiście nie obchodzi go, kto będzie obecny na uroczystościach i marszach.

„Ich szacunki są mocno przesadzone” – powiedział AFP, dodając, że najważniejszymi gośćmi byli ocalali weterani II wojny światowej.

Muratow, który jest współzałożycielem dużej niezależnej rosyjskiej gazety „Nowaja Gazieta”, powiedział, że zatrzymanie wojny Moskwy z Ukrainą ma kluczowe znaczenie i nalegał, aby w Dniu Zwycięstwa weterani ogłosili zawieszenie broni „ku pamięci tych, którzy zginęli za pokój w Rosji”. II. „.

„To będzie bardzo ważne dla nas wszystkich” – dodał.

„To są ludzie, którzy mogą poprosić Putina i świat o zaprzestanie walk”.

Historycznie rzecz biorąc, operacja Overlord była źródłem napięć z Kremlem, który utrzymywał, że aliantom zbyt długo zajęło otwarcie drugiego frontu w Europie.

Putin nawiązał do kontrowersji podczas obchodów Dnia Zwycięstwa 9 maja, mówiąc, że „w ciągu długich i trudnych pierwszych trzech lat Wielkiej Wojny Ojczyźnianej” Związek Radziecki walczył z nazistowskimi Niemcami „praktycznie twarzą w twarz”.

Putin wraz z Jacques’em Chiracem wziął udział w obchodach 60. rocznicy lądowania w Normandii w 2004 roku. Był także obecny na wydarzeniach upamiętniających 70. rocznicę przypadającą w 2014 roku, pomimo aneksji Krymu przez Moskwę od Ukrainy.

READ  Wenezuelscy imigranci w szoku i rozpaczy po nowym amerykańskim planie imigracyjnym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *