Wenezuelscy imigranci w szoku i rozpaczy po nowym amerykańskim planie imigracyjnym



CNN

„Wiadomość uderzyła we mnie jak kubeł zimnej wody” — mówi Aligidis Mori, 30-letnia Wenezuelka, która do tego tygodnia planowała podróż do Stanów Zjednoczonych.

W środę Stany Zjednoczone ogłosiły, że rozszerzają Tytuł 42 – klauzulę z czasów pandemii, która pozwala urzędnikom imigracyjnym na wydalanie nielegalnych imigrantów do Meksyku ze względów zdrowia publicznego – i Odsłoniliśmy nowy program Aby umożliwić niektórym imigrantom z Wenezueli ubieganie się o dotarcie do portów lotniczych w USA, maksymalnie do 24 000.

Oba plany miały na celu odwieść Wenezuelczyków, takich jak Morey, od prób nielegalnego i niebezpiecznego wjazdu drogą lądową przez granicę amerykańsko-meksykańską.

Ale wielu imigrantów, którzy są już w drodze, mówi CNN, że decyzja administracji Bidena pozostawia ich w bolesnej więzach, ponieważ rzucili już wszystko, aby rozpocząć podróż na północ.

Wskazują również, że nowy program wejścia na lotnisko faworyzuje bogatych i dobrze skomunikowanych – innymi słowy Wenezuelczyków, którzy mogą podróżować na północ samolotem.

Wenezuelski kryzys imigracyjny jest bardziej dotkliwy niż kiedykolwiek. Według nowych danych opublikowanych przez ONZ w tym miesiącu, ponad siedem milionów Wenezuelczyków mieszka obecnie za granicą, uciekając przed kryzysem humanitarnym w swojej ojczyźnie.

Większość mieszka w innych krajach Ameryki Południowej – w samej Kolumbii jest ponad dwa miliony ludzi – ale w ostatnich miesiącach coraz więcej osób zaczęło kierować się na północ do Stanów Zjednoczonych przez Amerykę Środkową i Meksyk, gdzie warunki życia pogorszyły się w związku z Covid-19 pandemia i globalny kryzys żywnościowy.

W rezultacie liczba Wenezuelczyków aresztowanych na południowej granicy Stanów Zjednoczonych rośnie. Według Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w ciągu ostatniego roku granicę przekroczyło 180 000 Wenezuelczyków.

Panama i Meksyk tworzą korytarz geograficzny dla podróżnych z Ameryki Południowej. Zgodnie z nową klauzulą ​​imigracyjną USA, każdy imigrant w kierunku północnym, który nielegalnie wjedzie do Panamy lub Meksyku, nie będzie uprawniony do przystąpienia do programu.

Podróż, którą zaplanowali Morey, jej mąż Rodolfo i trójka ich dzieci, była tylko wycieczką. Zamierzali najpierw udać się do miasta Nicocle w Kolumbii, a następnie wspiąć się do Panamy przez Darien Gap, 100-kilometrową dżunglę, której nie da się przejechać drogą.

Pomimo niezliczonych zagrożeń, według władz Panamy, w tym roku 150 000 migrantów przeszło do tej pory pieszo.

Mori, który obecnie przebywa w Kolumbii, mówi, że powrót do Wenezueli jest niemożliwy. W 2018 roku jej rodzina sprzedała swój dom w Santa Teresa del Tuy, biednym mieście około 30 kilometrów na południowy wschód od Caracas, za 1500 dolarów, aby zapłacić za podróż do Kolumbii.

Teraz czuje się zapomniana. Jak wielu innych, nie stać jej na lot międzykontynentalny – nie mówiąc już o całej swojej rodzinie.

„W tych okolicznościach nie mam dokąd pójść… Obawiam się: co mam zrobić?” Morey powiedział CNN.

Jego status jest typowy dla większości imigrantów, którzy obecnie podróżują na północ.

„Po tylu bólu, tylu przeszkodach, które musieliśmy pokonać, teraz utknęliśmy. Jesteśmy w Nicocle i nie mamy dokąd pójść … „, powiedział CNN wenezuelski imigrant, który tylko poprosił o identyfikację Jose.

Według lokalnych władz nawet 10 000 migrantów czeka w mieście, aby przepłynąć zatokę do Darren Gap, ale niektórzy zastanawiają się teraz nad kolejnym krokiem.

„Cierpię, nie wiem, co teraz robić” – mówi Ender Derin, 28-letni Wenezuelczyk, który planował dołączyć do grupy podróżującej na północ od Ekwadoru. Ale jego plany zmieniły się po rozmowie z innymi imigrantami online.

„Kilka przyjaciół myśli o osiedleniu się, gdziekolwiek pojadą, gdzieś pomiędzy Kostaryką a Nikaraguą” – powiedział CNN. „Wszyscy, z którymi rozmawiasz, mówią to samo: cała ścieżka się zawaliła, nie możemy już podróżować”.

Yadimar, imigrant z Wenezueli, wysłany do Meksyku pod adres 42.

W rozmowie z dziennikarzami w czwartek, wysoki rangą urzędnik Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Blas Nunez Nieto, powiedział, że celem jest zmniejszenie liczby imigrantów nielegalnie zbliżających się do południowej granicy Stanów Zjednoczonych, przy jednoczesnym stworzeniu legalnej ścieżki dla tych, którzy się kwalifikują .

Plan spotkał się jednak z rzadką krytyką członków wenezuelskiej opozycji, generalnie sprzymierzonej z Waszyngtonem w ich walce z autorytarnym przywódcą Wenezueli Nicolasem Maduro.

„Rząd USA ogłosił ostrą politykę imigracyjną, która sprawia, że ​​sytuacja tysięcy Wenezuelczyków jest jeszcze bardziej bolesna” – napisał na Twitterze Henrique Capriles, dwukrotny kandydat na prezydenta i jeden z niewielu przywódców anty-Maduro, którzy wciąż mieszkają w Caracas.

Carlos Vecchio, oficjalny przedstawiciel wenezuelskiej opozycji w Waszyngtonie, również napisał na Twitterze, że plan jest „niewystarczający na skalę” kryzysu migracyjnego w Wenezueli.

„Zdajemy sobie sprawę z wysiłków POTUS zmierzających do poszukiwania alternatyw dla kryzysu migracyjnego poprzez zwolnienie warunkowe humanitarne, dla uporządkowanej i bezpiecznej migracji Wenezuelczyków” – powiedział.

Jednak ogłoszone 24 tys. wiz to za mało, jak na skalę problemu. W tym względzie konieczne jest ponowne rozważenie.”

Rząd Wenezueli nie skomentował nowej polityki USA.

Ale organizacje humanitarne, takie jak Lekarze bez Granic (MSF), powtórzyły krytykę innych, że 24 000 legalnych zezwoleń jest niewystarczające – i nalegały, aby inni nie mogli zostać wydaleni do Meksyku na podstawie Tytułu 42.

„Jesteśmy zszokowani decyzją administracji Bidena o rozpoczęciu wydalania Wenezuelczyków w ramach tytułu 42, okrutnej, nieludzkiej i bezpodstawnej polityki ochrony zdrowia publicznego, która powinna zakończyć się tak dawno temu” – powiedział w oświadczeniu dyrektor wykonawczy MSF Avril Benoit. .

„Chociaż z zadowoleniem przyjmujemy uruchomienie specjalnego humanitarnego programu zwolnienia warunkowego dla Wenezuelczyków, zapewnienie bezpiecznego przejścia do Stanów Zjednoczonych powinno być regułą, a nie wyjątkiem”.

Obrońcy praw to argumentują osoby ubiegające się o azyl Muszą mieć możliwość przedstawienia swoich spraw w Stanach Zjednoczonych przed powrotem.

Mimo to niektórzy imigranci twierdzą, że widzą promyk nadziei w nowym stanowisku administracji Bidena.

Oscar Chasin, 44-letni trener boksu, który tygodniami rozważał możliwość podróży do Stanów Zjednoczonych przez Amerykę Środkową, powiedział CNN, że widzi teraz legalną drogę do imigracji.

„Dla mnie to rzeczywiście jest lepsze. To pogorszy sytuację wielu ludzi, ale dla mnie to dobrze”. „Mam krewnych w USA, przyjaciół i byłych studentów boksu, z których część będzie mogła zaopiekować się mną i moją rodziną”.

Jego syn, Oscar Alexander, jest już w Meksyku i wjechał przed ujawnieniem nowych przepisów imigracyjnych w USA.

„Teraz tam zostanie. Już szuka pracy, a my dostarczymy dokumenty, gdy tylko znajdziemy sponsora” – powiedział Chasin.

Potem poczekamy na papiery. Może rok, może dwa lata, ale na pewno damy radę! ”

READ  Chińczyk Xi Jinping odwiedza Hongkong z okazji rocznicy przekazania władzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.