Źródła: LeBron James jest gotowy zaangażować się w drużynę olimpijską w 2024 r. i pozyskać inne gwiazdy

MANILA, Filipiny – W szczęśliwszych czasach dla amerykańskiej koszykówki, kiedy na szyjach triumfujących amerykańskich gwiazd i graczy ról wisiały złote medale na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, krążyły już spekulacje, że igrzyska w Paryżu przyciągną reprezentację tego kraju. lepsza.

Niecały rok do Igrzysk Olimpijskich w 2024 r. i w obliczu rozczarowującego czwartego miejsca Stanów Zjednoczonych w niedzielę w Pucharze Świata FIBA ​​z zaledwie trzema obecnymi gwiazdami i żadnym z zawodników, którzy mieli wcześniej doświadczenie w reprezentacji mężczyzn , ci starzy Paryżanie wydają się być… Przepowiednie są bliższe spełnienia.

Trzykrotny olimpijczyk, dwukrotny złoty medalista i najlepszy strzelec wszechczasów NBA LeBron James jest tak bardzo zainteresowany zorganizowaniem kolejnych igrzysk olimpijskich, że jest gotowy zaangażować się w to latem przyszłego roku, a także wezwał kilka gwiazd do powołania do draftu głównie. Wiele źródeł ligowych podało, że dołączą do niego z USAB w Paryżu Sportowiec.

James rozmawiał ze Stephenem Currym, Kevinem Durantem, Anthonym Davisem, Jaysonem Tatumem i Draymondem Greenem i wszyscy oni również są gotowi się zaangażować. Oddzielnie Devin Booker z Phoenix i Damian Lillard z Portland, Źródła ligowe podają, że De’Aaron Fox z Sacramento i Kyrie Irving z Dallas są poważnie zainteresowani zaangażowaniem się w tę grę.

Wysiłki Jamesa rozpoczęły się na długo przed porażką w Pucharze Świata Stanów Zjednoczonych z Anthonym Edwardsem i Michaelem Bridgesem i nie miały nic wspólnego z tym, czy tego lata drużyna wygrała, czy przegrała. I choć reprezentacja USA miała problemy w dwóch ostatnich Pucharach Świata, program zdobył cztery złote medale z rzędu na Igrzyskach Olimpijskich.

James, który nie grał w drużynie USA od Igrzysk Olimpijskich w Londynie w 2012 r. i w grudniu skończy 39 lat, oraz Durant, trzykrotny medalista olimpijski i złoty medalista, który latem przyszłego roku skończy 35 lat, postrzegają igrzyska w Paryżu jako „ostatnie”. Źródła podają, że „tańczył” z Amerykańskim Stowarzyszeniem Koszykówki.

Curry, który będzie miał 36 lat, nigdy wcześniej nie brał udziału w igrzyskach olimpijskich, ale dwukrotnie zdobył Puchar Świata, w 2010 i 2014 r. z reprezentacją USA, i to samo zobaczy latem przyszłego roku. Źródła podają, że James, Durant i Carey rozmawiali ze sobą o niedawnej wspólnej trasie koncertowej po USA.

Tatum, Green i Lillard byli złotymi medalistami w Tokio, a Durant był najlepszym zawodnikiem tej drużyny.

Dyrektor zarządzający USA Basketball, Grant Hill, jest świadomy zainteresowania Jamesa i innych znanych amerykańskich gwiazd, ale odmówił dalszego komentarza w tej sprawie. Sportowiec.

Podsumowując, wielu urzędników amerykańskich chętnie przyznaje, że reprezentacja Paryża nie tylko będzie wyglądać inaczej od tej, która właśnie zakończyła Puchar Świata, ale następna edycja prawdopodobnie przyniesie znacznie większe siły gwiazdowe.

READ  BBC zmaga się z kryzysem, ponieważ zasady mediów społecznościowych podsycają bunt

Hill spędził ostatni sezon w NBA, prowadząc rozmowy z zawodnikami podwójną ścieżką: jedną w celu uzupełnienia składu na Mistrzostwa Świata w 2023 r., a drugą w celu rozpoczęcia rekrutacji do Paryża.

Po tym, jak w zeszłym tygodniu drużyna USA została wyeliminowana z rywalizacji o tytuł przez Niemcy, trener USA Steve Kerr został zapytany o nowy trend Amerykanów w zakresie rotacji składów z lata na lato.

„Częścią umowy z USAB jest przekazanie pałeczki kolejnemu sztabowi trenerskiemu, kolejnej grupie zawodników” – powiedział Kerr, „jesteśmy wyjątkowi, ponieważ mamy tak dużą pulę talentów i tak wielu bardzo wartościowych graczy. ” Wierzę, że wszyscy ci zawodnicy i trenerzy zasługują na zaszczyt noszenia koszulki USA.

Jeśli te starsze gwiazdy NBA rzeczywiście zagrają z Kerrem latem przyszłego roku w Paryżu, będzie to pałka zwrotna.

James grał w Team USA od 2004 do 2008 roku i wrócił na Igrzyska w Londynie. Oprócz trzech igrzysk olimpijskich Durant był także częścią drużyny Mistrzostw Świata 2010. Green jest dwukrotnym złotym medalistą. Davis zdobył złoto z Jamesem w 2012 r. i tytuł mistrza świata z Currym w 2014 r. Tatum zdobył złoto w 2021 r. i znalazł się w kadrze na Puchar Świata 2019.

Jednak szalejące spekulacje i niemal zobowiązania – nawet jeśli wspomniani gracze pojawią się na dniach medialnych NBA i ogłoszą, że „dołączyli” na rok 2024 – niekoniecznie oznaczają, że te bardziej uznane gwiazdy będą w Paryżu.

Na przykład po Mistrzostwach Świata w 2019 r., gdzie Amerykanie zajęli rozczarowujące 7. miejsce i wystawili na boisko listę zawodników, którzy wówczas nie byli zaliczani do Listy A (Tatum osiągnął ten poziom dopiero po mistrzostwach świata), wielu zawodników Gwiazdy, w tym James, wyraziły zainteresowanie rozpoczęciem obozów przygotowawczych NBA, aby grać dla drużyny USA na Igrzyskach w Tokio.

Spośród nich tylko Durant poszedł w jego ślady i w 2021 r. wyląduje na ziemi. To prawda, że ​​igrzyska w Tokio zostały przełożone o rok z powodu wirusa koronowego, a kiedy ostatecznie odbyły się te igrzyska, nadal obowiązywały protokoły pandemiczne, ale nie ma wątpliwości, że to co mówi.Amerykańska gwiazda w październiku, która może się zmienić do lipca.

READ  Jak mówi Nate Oats, stan San Diego „ma nad nami przewagę” w Sweet 16

Igrzyska olimpijskie rozpoczną się 26 lipca 2024 r. i oczekuje się, że drużyna USA odbędzie pełny obóz przygotowawczy i przedsezonowe tournée po kilku krajach przed przybyciem do Francji. Jeśli którakolwiek z zainteresowanych supergwiazd wejdzie głęboko w fazę play-off, po wyczerpującym sezonie poświęci swój czas i swoje ciała na masową skalę. James, Davis, Durant, Curry, a nawet Lillard odnieśli poważne kontuzje w ciągu ostatnich kilku lat.

Wreszcie pierwsza część olimpijskiego turnieju koszykówki nie odbędzie się w Paryżu. Powszechnie wiadomo, ale niewiele gwiazd NBA wie, że mecze eliminacyjne odbędą się w Lille we Francji, godzinę i 40 minut pociągiem na północ od Paryża.

Rundy medalowe odbędą się w Paryżu, ale idealizowanie „ostatniego tańca” niektórych legend koszykówki w jednym z najpiękniejszych miast świata to tylko połowa prawdy. Noce spędzimy w przemysłowym mieście Lille, niedaleko Belgii.

Ze względu na wszystkie te czynniki Hill, Kerr (trenujący Curry’ego i Greena dla Warriors) i wieloletni dyrektor generalny Sean Ford będą musieli kontynuować rozmowy ze wszystkimi zawodnikami, których dotyczy radar w roku 2024.

Amerykanie nie tworzą już oficjalnej „puli” kwalifikujących się zawodników dla Stanów Zjednoczonych i obecnie tworzą drużynę narodową wyłącznie na zaproszenie. Odpadną dopiero długo po przerwie w rozgrywkach NBA All-Star, a w niektórych przypadkach znacznie później, w związku z tym zależy od tego, czy zaangażowanie któregokolwiek zawodnika będzie uzależnione od wcześniejszego wyjścia z play-offów.

Teoretycznie, jeśli James i wszyscy gracze, z którymi się kontaktował, znajdą się w składzie Paris, drużynie USA pozostanie sześć miejsc do obsadzenia. Jeśli dodamy Bookera i Lillarda, pozostaną cztery miejsca.

Bam Adebayo, złoty medalista olimpijski w 2021 r., który tego lata prawie grał w reprezentacji Stanów Zjednoczonych, jest powszechnie postrzegany jako mocny kandydat do Paryża.

Desmond Payne, duży, potężny dwustronny obrońca o stylu FIBA-idealnym, mógłby znaleźć się w drużynie Pucharu Świata, gdyby nie operacja stopy poza sezonem. Pozostaje taka możliwość.

perspektywa przekonania MVP NBA Joela Embiida do A.) ​​gry w międzynarodowym turnieju; i B.) zrób to dla Drużyny USA zamiast dla Drużyny Francji i pozostanie to w grze.

READ  Aaron Rodgers „był świadomy” rozwoju Davante Adams „w ostatnich dniach”

Dochodzi jeszcze kwestia uwzględnienia zawodników z kadry na Puchar Świata. Edwards, strzelec, jest czołowym strzelcem drużyny USA. Zapytany w zeszłym tygodniu, czy chciałby zagrać na igrzyskach olimpijskich, odpowiedział: „Tak, zdecydowanie chciałbym”.

Bridges, skrzydłowy, powiedział: „Chyba nigdy nie powiedziałbym nie. To zaszczyt”.

Wreszcie pozostaje kwestia zbudowania składu odpowiedniego na grę międzynarodową. Amerykanie nie mieli z tym problemu na igrzyskach olimpijskich, chociaż igrzyska w Tokio obejmowały porażkę z Francją i niewielkie zwycięstwo nad Francuzami w meczu o złoty medal, a także wszelkiego rodzaju kłopoty w Pucharze Świata.

Stany Zjednoczone potrzebowały na swoim stanowisku większej liczby graczy, aby wywrzeć wpływ, niż tych, którzy posuwają się naprzód. Amerykanie mieli tego lata dwóch 7-stopowych zawodników w postaci Garena Jacksona Jr. i Walkera Kesslera, ale Jackson miał w dużej mierze problemy jako jedyny duży zawodnik w ich czteroosobowym składzie (miał średnio zaledwie 2,8 zbiórek na mecz), a Kessler ledwo grał.

Niekorzystna wielkość drużyny była tego lata tak widoczna, że ​​w meczach z Czarnogórą, Litwą i Niemcami Stany Zjednoczone wyprzedziły na punkty drugiej szansy wynikiem 64-13.

Kiedy więc w weekend Kerra zapytano o budowanie przyszłych składów (nie zapytano go konkretnie o Jamesa ani zawodników, których powołał), zapytano go, czy lekcja płynąca z mistrzostw świata była taka, że ​​drużyna amerykańska powinna zwiększyć liczebność składu.

„Myślę, że warto to poruszyć, ale dyskusja powinna zmierzać w kierunku: «OK, więc kto to jest?», powiedział Kerr. Musisz mieć graczy, którzy pomogą ci wygrać, i musisz zidentyfikować, kim są ci ludzie. Nie chodzi tylko o rozmiar, ale o sposób gry.

„Myślę, że w przypadku tego zespołu nasze zaangażowanie było duże, a charakter jest niekwestionowany” – dodał Kerr. „Wszyscy jesteśmy bardzo zaangażowani w sprawę, ale nasza obrona nie była wystarczająco dobra. Jednak nie sądzę, że jest to tak proste, jak stwierdzenie, że chodzi tylko o rozmiar. Myślę, że musisz sprawdzić, o kim mówisz, jeśli idź tą trasą.

Wymagana lektura

(Zdjęcie: EMPICS Sport/PA Images za pośrednictwem Getty Images)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *