Connor McDavid i Oilers zostali wyeliminowani, a większość hokejowego świata nie mogła go zobaczyć

Nigdy nie jest dobrze, gdy rozmowa o meczu z MVP NHL schodzi na rozczarowującą tabelę tego, co wydarzyło się na lodzie.

Connor McDavid and the Oilers, ostatnia kanadyjska drużyna w fazie play-off, została wyeliminowana przed meczem 6. Biorąc pod uwagę rozmiar tego meczu i fakt, że był to jedyny mecz NHL w harmonogramie, miałoby sens, gdyby czas został zaprezentowany bardziej krajowej publiczności niż tylko lokalnym rynkom. Ale początek o 22:00 (czasu wschodniego) lub 20:00 czasu lokalnego w Edmonton w ogóle tego nie odzwierciedlał. To był wątpliwy czas rozpoczęcia, który utrudniał oglądanie gry w dowolnym miejscu poza strefą czasową Pacyfiku.

Niedziele to pierwszy dzień tygodnia, kiedy jest kilka lokalnych startów o 19:00. W sezonie zasadniczym większość meczów jest planowana wcześniej. Ale play-offy to nie sezon zasadniczy, więc nie jest to sytuacja od jabłka do jabłka. Jeśli już, zmiany w harmonogramie po sezonie mają na celu zmaksymalizowanie oglądalności każdego meczu w harmonogramie – dlatego mecze w Dallas i Minnesocie rozpoczynają się później w pierwszej rundzie, czasami kończą się o 20:30 czasu lokalnego (z krążkiem w dół o godz. około 8:50), aby uniknąć ingerencji w mecze Konferencji Wschodniej.

Więc jest to szczególnie dziwne, gdy jest to a Tylko Gra dnia jest nie tylko spóźniona dla widzów ze Wschodniego Wybrzeża, ale także tam, gdzie gra się – zwłaszcza w niedzielny wieczór. Nie byłoby to tak kontrowersyjne w piątek lub sobotę wieczorem. Ale późny start w niedzielę zaszkodzi oglądalności, bez względu na to, jak ważny jest mecz. To nie pomoże przyciągnąć młodych fanów, którzy nie mogą zasnąć w szkolną noc. Nie zadziała również dla tych, którzy nie mogą oglądać meczu do 00:30 (czasu wschodniego) z pracą następnego ranka. Rynki europejskie, które mogą być zainteresowane zobaczeniem Leona Draistela, Williama Carlssona i Matthiasa Ekholma, również nie będą klikać na ten wielki teatr.

Jest to jeszcze bardziej zagmatwane, gdy zeszłotygodniowa godzina 19:00 (czasu wschodniego) zaczyna się w sobotę. Mimo że była to jedyna gra w harmonogramie, nie była odpowiednia dla nikogo – ani w czasie największej oglądalności na Wschodnim Wybrzeżu, ani dla żadnej drużyny na rynku. Ta gra, która była mniej wymagająca, biorąc pod uwagę miejsce, w którym znajdowała się w tej serii, mogła z łatwością zaspokoić lokalne rynki, a decydujące gry z serii automatów były stosowane bardziej w całym kraju.

READ  Kentucky John Calipari w stanie Arkansas bliski przeboju na stanowisko głównego trenera: Źródła

Planowanie obietnic nie jest niczym nowym w NHL. Tematem sezonu regularnego jest to, że mecze układają się w określone dni, często dokładnie w tym samym czasie, co uniemożliwia zwiększenie oglądalności. Piątkowe wieczory zwykle nie mają zbyt wiele akcji, podobnie jak poniedziałki. I odwrotnie, wtorki, czwartki i soboty są zazwyczaj wypełnione grami.

Nie jest też oszałamiającym pierwszym wyborem w tym sezonie. Wystarczy spojrzeć na Maple Leafs, jedno z największych losowań kanadyjskich widzów, bez zaplanowanego meczu na sobotni wieczór. Nie przyniosło to korzyści ich partnerowi telewizyjnemu, firmie Sportsnet.

W pewnym sensie wątpliwy czas meczu nr 6 między Złotymi Rycerzami a Oilers jest równy kursowi. Ale oczekiwanie, że liga nie dotrzyma harmonogramu, nie jest uzasadnione. Zamiast tego jest to kolejna stracona szansa na rozwój gry.

Dlaczego więc zdecydowano się na tę grę, kiedy to było?

Prawdopodobnie ma to coś wspólnego z innymi niedzielnymi programami ESPN, które miały pierwszeństwo. Mecz półfinałowy NBA Eastern Conference 7 rozpoczął się o 15:30 (czasu polskiego) pomiędzy Celtics a 76ers. Potem był ich cotygodniowy program Sunday Night Baseball o 19:00 (czasu polskiego). Fakt, że był to nierówny mecz między Cardinals i Red Sox na początku sezonu, nie ma tak naprawdę znaczenia, ESPN ma kontrakt z MLB, a to zwykle przyciąga więcej widzów niż NHL – nawet mecz, który ma duże znaczenie .

Baseball był priorytetem, dlatego nie dotarli do innej stacji o 22:00 (czasu polskiego), kiedy było już późno. Przez kilka minut był podzielony ekran, co frustrowało fanów hokeja i baseballu.

Fanom hokeja sprzedaje potencjalną grę eliminacyjną z udziałem McDavida i Draisaitla, niezależnie od przeciwnika. Zmierzenie się z Jackiem Eichelem, Markiem Stone’em i przyciągającym uwagę zespołem, takim jak Golden Knights, sprawia, że ​​jest to tym bardziej interesujące, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę, jak ekscytująca jest ta seria, łącząca wybuchowość, bliskie gry, umiejętne gry, tam iz powrotem i czwarte fizyczne.

READ  RB Raheem Mostert opowiada, dlaczego podpisał kontrakt z Miami

Ale to może nie sprzedawać się dobrze publiczności krajowej, chyba że naprawdę interesuje się hokejem. Sieciom w Stanach Zjednoczonych nie służy fakt, że jest to mecz z drużyną kanadyjską. Co gorsza, gwiezdna moc McDavida i Draisaitla nie wykracza poza lód, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Nie są duetem jak Tom Brady i Rob Gronkowski, którzy wprowadzają go na boisko dzięki elitarnej grze i niezapomnianym postaciom, które budują oglądalność. Jest to jeden z powodów, dla których ten harmonogram teleturniejów się nie zmienił — oglądalność nie będzie konkurować, niezależnie od tego.

Grając w tę grę o 22:00 (czasu polskiego), ESPN otrzymuje cały dzień programowania między play-offami NBA, MLB i NHL w automatach, które odzwierciedlają jego priorytet. Czy ESPN mógł zrzucić tę grę wcześniej, być może w prawdziwym wschodnim przedziale czasowym, na ESPN 2? Jasne, oczywiście, że mogli. Ale dlaczego mieliby konkurować ze sobą i odbierać oceny innym programom? Dlaczego mieliby skorzystać z możliwości udostępniania rozszerzonych treści na żywo na swojej stacji bazowej?

Dlaczego w takim razie nie przekażesz gry Turnerowi?

Dlaczego On był Oni? Następnie drzwi otwierają się ostatni Siatka konkurująca z ułożonymi łupkami. To nie jest dobre do pracy na koniec dnia i o to w tym wszystkim chodzi. NHL ma umowę z ESPN i to się nie zmienia. Ceny nie zmieniają się, jeśli zmienia się oglądalność. Dlatego tak naprawdę nie ma znaczenia, które sieci w trzeciej rundzie na Wschodzie mają również dwa mniejsze zespoły na rynku. Nic się dla nich nie zmienia i prawdopodobnie nie będzie to priorytetem, chyba że zaangażują się duże rynki amerykańskie, takie jak Nowy Jork, Boston, Chicago czy Detroit.

Chociaż wielu wzywało do zawarcia tej umowy między NHL i ESPN z powodu przybycia sieci, prawda jest taka, że ​​​​nigdy nie będą one priorytetem – nie NFL, NBA, MLB, a nawet piłka nożna NCAA. Jasną stroną jest ekspozycja na bycie w sieciach ESPN, ale wady są również oczywiste. Jedynym sposobem, w jaki liga może walczyć, jest posiadanie pewnego rodzaju ochrony w swoich umowach, która pozwala na większy wpływ na harmonogram – lub ogólnie wzbudzić większe zainteresowanie hokejem, które fani chcą oglądać za każdym razem, gdy to się dzieje. To pierwsze nie może się zdarzyć, ponieważ umowa została już zawarta, a to drugie jest czymś, czego konsekwentnie nie robią.

READ  Stan Oregon i stan Waszyngton rozstrzygają spór prawny z odchodzącymi szkołami Pac-12: co dalej?

Liga prawdopodobnie powie ci, że najlepszym sposobem na promowanie gry i przyciąganie nowych fanów jest pozwolenie, by gra mówiła sama za siebie, zwłaszcza gdy elitarni gracze startują (można by pomyśleć, że to byłby powód ich nagich prób marketingowych, w najmniej). Jeśli tak jest, byłoby to bardzo trudne, gdy najlepszy gracz NHL McDavida i być może jeden z najlepszych graczy play-off w najnowszej historii jest w Draisaitl, w tak złym momencie dla narodowej publiczności. Jeśli jest to niewielka liczba widzów, w jaki sposób wzbudzi to zainteresowanie? Dlatego konieczne było podjęcie bardziej skoordynowanych wysiłków, aby wypromować grę szybciej i bardziej kreatywnie.

Podczas gdy McDavid i Oilers ostatecznie ponieśli porażkę, akcja na lodzie zrobiła swoje, aby utrzymać publiczność Nationals w napięciu do ostatniej minuty meczu o wysoką stawkę. Jednak liga nie dostała notatki i nadal podążała własną drogą, jeśli chodzi o rozwój gry.

(Zdjęcie: Connor McDavid patrzy, jak Złoci Rycerze świętują zwycięstwo w meczu 6: Jason Franson/The Canadian Press za pośrednictwem AP)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *