Europa mówi o przystąpieniu do rosyjskiego embarga na ropę

Podczas serii spotkań, które rozpoczynają się w poniedziałek, przywódcy UE będą dyskutować, czy wycofać się z największego dostawcy ropy w regionie, zobowiązując się już do Odciąć korzystanie z rosyjskiego gazu ziemnego o 66% w tym roku.

„Musimy przedyskutować, w jaki sposób możemy bardziej wspierać Ukrainę politycznie i gospodarczo, z pomocą humanitarną i bezpieczeństwem, wszystko jest na stole. Abyśmy mogli zapewnić, że zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby powstrzymać Putina i jego agresję na Ukrainę”. Duński minister spraw zagranicznych Jeppe Kofod powiedział dziennikarzom: „W przypadku sankcji gospodarczych ważne jest kontynuowanie tej drogi”.

Rosja jest drugim co do wielkości eksporterem ropy na świecie, po Arabii Saudyjskiej, i pomimo bezprecedensowego szokującego wpływu Zachodnie sankcje finansowe i embargo ogłoszone przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię, wciąż zarabia Setki milionów dolarów dziennie eksportu energii.

„Myślę, że nieuniknione jest rozpoczęcie rozmów o sektorze energetycznym. Z pewnością możemy mówić o ropie, bo to największy dochód dla rosyjskiego budżetu” – powiedział litewski minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis po przyjeździe do Brukseli na spotkanie ze swoim litewskim odpowiednikiem. . odpowiedników w Unii Europejskiej.

Inne kraje Unii Europejskiej popierają ideę uderzenia sankcjami w najcenniejszy atut Rosji.

„Biorąc pod uwagę skalę zniszczeń na Ukrainie w tej chwili, bardzo trudno – moim zdaniem – udowodnić, że nie powinniśmy przenosić się do sektora energetycznego, zwłaszcza ropy i węgla, w zakresie bojkotu normalnego handlu nimi” – powiedział. Minister spraw zagranicznych Irlandii Simon Coveney.

Obecnie Unia Europejska jest uzależniona od Rosji w zakresie około 40% swojego gazu ziemnego. Rosja dostarcza też ok. 27% importu ropy naftowej i 46% importu węgla.

Co zrobią Niemcy?

Na początku tego miesiąca przywódcy Unii Europejskiej powiedzieli, że blok nie może jeszcze dołączyć do Stanów Zjednoczonych w zakazie rosyjskiej ropy, ze względu na wpływ na gospodarstwa domowe i przemysł, które już zmagają się z rekordowo wysokimi cenami. Zamiast tego powiedzieli, że będą pracować nad Termin zakończenia zależności bloku upływa w 2027 r. w sprawie rosyjskiej energii.

Istnieje również ryzyko, że Rosja podejmie działania odwetowe, ograniczając eksport gazu ziemnego. Wicepremier Alexander Novak powiedział w tym miesiącu, że Moskwa może za karę odciąć dostawy gazu do Niemiec gazociągiem Nord Stream 1. Berlin blokuje nowy projekt gazociągu Nord Stream 2.

READ  Pożar klubu nocnego w Tajlandii: 13 zginęło w pożarze budynku

Jednak opinia polityczna może się nasilić w Europie, gdy Rosja nasili ataki na ukraińskie miasta, zabijając setki cywilów i zmuszając miliony do opuszczenia swoich domów.

Wiele powróci do krajów takich jak Niemcy, największy konsument energii w Rosji w Europie, a także do innych krajów, które kupują większość jej gazu, takich jak Węgry i Włochy.

Niemiecka minister spraw zagranicznych Annalena Barbock powiedziała, że ​​kraj „pracuje pełną parą”, aby zakończyć swoją zależność od Rosji, ale podobnie jak niektóre inne kraje UE, nie może przestać kupować rosyjskiej ropy z dnia na dzień.

„Jeśli możemy to zrobić spontanicznie”, powiedziała.

Nawet bez unijnego zakazu – i ewentualnego rosyjskiego kontrataku – świat stoi w obliczu największego szoku energetycznego od dziesięcioleci, Według Międzynarodowej Agencji Energii. W zeszłym tygodniu powiedział, że Rosja może być zmuszona do ograniczenia produkcji ropy naftowej o 30% począwszy od przyszłego miesiąca ze względu na spadający popyt.

Kanada, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Australia zakazały już importu rosyjskiej ropy, co ma wpływ na prawie 13% rosyjskiego eksportu. Posunięcia dużych koncernów naftowych i międzynarodowych banków, by po inwazji zaprzestać kontaktów z Moskwą, zmuszają Rosję do oferowania ropy naftowej z ogromną zniżką.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna z siedzibą w Paryżu, która monitoruje dostawy energii dla wiodących światowych gospodarek zaawansowanych, powiedziała, że ​​rosyjska produkcja może spaść o 3 miliony baryłek dziennie.

„Skutki możliwej utraty eksportu rosyjskiej ropy na rynki światowe są nie do przecenienia” – podała w swoim miesięcznym raporcie Międzynarodowa Agencja Energetyczna.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.