Tiger Woods trolluje Phila Mickelsona po wygraniu PGA Tour PIP

ORLANDO, FL – Tiger Woods podniósł frazę „przesuwanie igły” na inny poziom w środę, kiedy PGA Tour ujawniło zwycięzców pierwszego na miejscu programu Player Impact Program (PIP) w 2021 roku.

Chociaż nie grał w oficjalnym turnieju od czasu Masters 2020, ogłoszono, że Woods zdobył nagrodę PIP i otrzyma za nią 8 milionów dolarów. Phil Mickelsonkto jest Niedawno trafił na Twittera, aby ogłosić się zwycięzcą PIPW rzeczywistości zajął drugie miejsce i zarobił 6 milionów dolarów.

W grudniu Mickelson ogłosił, że wygrał PIP, tweetując: „Chciałbym podziękować wszystkim szalonym (i prawdziwym kibicom) za… pomoc w zdobyciu PIP!!”

Po ogłoszeniu wyników w środę Woods przeniósł się na Twittera, retweetując Mickelsona, mówiąc: „Ups”.

Inauguracyjny program, w ramach którego 10 najlepszych uczestników przyznał 40 milionów dolarów, był mierzony od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 r., a ostateczny wynik został obliczony na podstawie danych z końca roku.

Phil Mickelson i Tiger Woods
Obrazy Getty

Wskaźniki wykorzystane do wyłonienia zwycięzcy opierały się na pięciu kryteriach – Nielsen Ratings, Google Searches, MVP Index, Meltwater Mentions i Q-Rating, w oparciu o atrakcyjność gracza i popularność w mediach społecznościowych.

10 najlepszych graczy zarobiło łącznie 40 milionów dolarów w premiach, które w 2022 roku wzrosły do ​​50 milionów. Po Woodsie i Mickelsonie pojawili się Rory McIlroy, Jordan Spieth, Bryson DeChambeau i Justin Thomas, z których każdy otrzymał 3,5 miliona dolarów, a następnie Dustin Johnson, Brooks Kupka, numer jeden na świecie, John Ram i Bubba Watson, wydali po 3 miliony dolarów.

„Patrzysz na 10 graczy, 10 graczy, którzy byli na szczycie lub byli na szczycie przez długi czas” – powiedział w środę McIlroy. „Zdecydowanie nie jest to coś, co sprawdzam co tydzień, aby zobaczyć, gdzie jestem, ale myślę, że poszło tak, jak oczekiwała większość z nas”.

READ  „Rosnąca wiara” pozostawi odważnych

Patrick Cantlay, który w tym tygodniu zajął trzecie miejsce na świecie, a nie w polu, wzywając Arnolda Palmera, potępił niedawno program PIP, twierdząc, że powinien on nadać większą wagę wynikom graczy.

„Myślę, że jestem oldschoolowy, jeśli chodzi o chęć zarobienia pieniędzy w porównaniu do grania, a nie wydaje mi się, żeby to robił PIP”, powiedział Cantlay na Genesis Invitational dwa tygodnie temu. „To może być pierwszy krok w rundzie od nagradzania dobrej gry do nagradzania mediów społecznościowych lub popularności, więc nie podoba mi się, że to odchodzi”.

Victor Hovland, który nie ma konta na Twitterze, powiedział w środę: „Oczywiście byłoby wspaniale stworzyć PIP, ale jednocześnie nie zrobię wszystkiego, co w mojej mocy, aby spróbować osiągnąć ten cel. właściwie spędzam dużo czasu na telefonie, po prostu odpowiadając na wiadomości”. Uważam, że to bardziej rozprasza niż pomaga. Moim głównym celem jest po prostu granie lepiej w golfa, a to załatwia większość rzeczy”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.